Kącik historyczny: Phill Hellmuth

Phill Hellmuth

Phill Hellmuth przeszedł do historii pokera w 1989 roku kiedy jako 24 latek został najmłodszym graczem, który wygrał World Series of Poker Main Event. W pamiętnym pojedynku heads up jego rywalem był Johny Chan, który próbował po raz trzeci z rzędu zdobyć najważniejszy tytuł pokerowy.

Phil porzucił studia na University of Wisconsin, gdy uświadomił sobie, że więcej pieniędzy może zarobić na grze w pokera i zdecydował się na przeprowadzkę do Las Vegas, to był bardzo odważny ruch. Phil postawił wszystko na jedną kartę i dzisiaj z całą pewnością możemy powiedzieć, że ten ruch się opłacił. Warto tutaj wspomnieć, że Hellmuth nie miał wsparcia w rodzinie, jego ojciec profesor z Wisconsin był stanowczo przeciwny, aby jego syn pozostawił studia akademickie po to, aby zostać zawodowym hazardzistą jak to określał. W końcu jednak Phil sięgnął po tytuł World Seires of Poker i jego ojciec zrozumiał dlaczego wybrał taką drogę.

Phil powiedział kiedyś "Jeżeli szczęście nie będzie pewnym czynnikiem pokera, wygram za każdym razem". Takie zdania czyniły go łatwym celem do krytyków i znawców gry w pokera. Phil jest osobą bardzo impulsywną i co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości i chociaż jego zachowanie w ciągu ostatniego roku bardzo się poprawiło (to chyba zasługa trenera) to nadal "Poker Brat" często zachowuje się bardziej jak rozwydrzony dzieciak niż pokerowy pro.

Hellmuth jest znany z tego, że pierwszego dnia próbuje wyprowadzić z równowagi swoich rywali poprzez komentowanie rozdań lub zwykłe bluzgi. Wielu twierdzi też, że cały ten image Phila to po prostu świetny ruch marketingowy, który gwarantuje mu życie na dobrym poziomie.

Jednym z największych atutów Phila jest umiejętność rewelacyjnego czytania gry przeciwnika a jego reputacja oraz dość postawna budowa, świetnie nadaje się do zastraszenia pokerowych nowicjuszy. Jeżeli mielibyśmy wiec wymienić słabe strony Phila to powiedzielibyśmy tylko o podatności na kłótnie oraz pewności siebie, która często go gupi.

Jeżeli zapytasz Phila Hellmutha, kto jest najlepszym pokerzystą na świecie, on szybko odpowie ci "Phil Hellmuth". Może ma rację, wystarczy sprawdzić jego statystki, które nie kłamią. Wygrał dziewięć bransoletek World Series of Poker w turniejach takich jak No Limit, Limit, Omaha Hi/Lo oraz Seven-card Stud co stawia go na czele razem z Doyle Brunsonem oraz Johny Chanem. Najlepszy rok dla Phila to rok 1993 kiedy wygrał 3 bransoletki. W swojej karierze łącznie zarobił $3,500,000.

Warto powiedzieć również, że Phil wygrywał turnieje na całym świecie, w tym największe Seven-card Stud w Austrii oraz Last Night w Anglii. Dodatkowo Phil pięć razy znalazł się przy stole finałowym World Poker Tour.

Prywatnie Phil jest żonaty, ma dwoje dzieci i mieszka w Kalifornii. Jest autorem kilku książek pokerowych. Najlepszym tytułem według opinii internautów jest "Playing Poker Like the Pros". Phil obecnie pracuje nad swoją biografią i pojawili się pierwsi chętni, który chcieliby nakręcić film na podstawie jego życiorysu.

Phil przeszedł również do historii wczorajszej nocy, kiedy okazało się, że na turniej WSOP ME spóźnił się 2 godziny. Mike Matusow zaniepokojony brakiem obecności Phila postanowił dowiedzieć co się stało. Okazało się, że Phil myślał iż gra w dniu 2B i na turniej przyjechał dopiero gdy ochrona hotelu weszła do jego pokoju by powiedzieć mu że gra dzisiaj. Niestety najbardziej na ten sytuacji ucierpiał stack Hellmutha

Podsumowując Phila można krytykować za jego wybryki i zachowanie przy stole, ale z pewnością nie można odmówić mu tytułu jednego z najlepszych graczy w historii pokera.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?