Co myśli Jack? - Full Tilt Poker vs Phil Ivey

  • jackjack
Full Tilt Poker

W dzisiejszym artykule postanowiłem opisać aktualną sytuację pokoju Full Tilt Poker, myślę że jest to najbardziej logiczny wybór, ponieważ od kilku tygodni to właśnie sytuacja związana z tą firmą elektryzuje pokerowe środowisko.

Wszystko przez ten "Black Friday"

Wszystko rozpoczeło się 15 kwietnia, kiedy Departament Sprawiedliwości postanowił zając domeny oraz konta bankowe trzech największych pokojów pokerowych na świecie w tym gronie oczywiście znalazł się Full Tilt Poker.
Po kilku godzinach chaosy informacyjnego w końcu wydano oświadczenie dla graczy:

Full Tilt Poker został zamknięty dla graczy ze Stanów Zjednoczonych -"Niestety, w wyniku tych działań jakie przeprowadzono, Full Tilt Poker uznało, że musi zawiesić graczy ze Stanów Zjednoczonych do czasu rozwiązania sprawy". Jednakże, FTP nadal będzie udostępniać swoje usługi w pozostałych krajach".

Zwykłe oświadczenie, które na celu miało uspokojenie wszystkich osób, które zdawały sobie pytanie co z moim pieniędzmi? Jednak kiedy upłynął już pewien okres czasu zdanie "Jednakże, FTP nadal będzie udostępniać swoje usługi w pozostałych krajach" budzi w nas raczej śmiech, ponieważ pokój ten na chwilę obecną możemy nazwać po prostu wpłatomatem, albowiem żadnych pieniędzy wypłacić nie możemy.

Oświadczenia


Kiedy właściciele poker roomu zorientowali się, że użytkownicy zaczynają od nich uciekać, postanowili uspokoić sytuację ponownie, na największym forum pokerowym 2+2 zarejestrował się pracownik firmy FTP o nicku FTPDoug, który na bieżąco miał informować o działaniach jakie podejmuje firma w związku z wypłatami graczy. Jednak już po kilku dniach wiadomo było, że ta rejestracja to tylko dobra mina do złej gry, obecność pracownika na forum nic nie zmieniła, za to rósł niepokój wśród graczy a Full Tilt Poker raz na tydzień lub dwa publikuje swoje oświadczenia. Ostatnie z nich brzmi następująco:

"Uznajemy, że brak nowych wiadomości stawia nas w złym świetle, i słusznie. Byliśmy zbyt optymistyczni w ocenie, czasu jaki musi upłynąć abyśmy zdążyli uporządkować wszystkie sprawy związane z Czarnym Piątkiem. Opóźnienia są dla nas frustrujące."

Wszystkie spekulacje i pogłoski są bezpodstawne. Jeżeli chodzi o zwrot funduszy nadal nie ma "określonego czasu". Zgodnie z oświadczeniem firma nie jest w stanie upadłości, ale musi "podnieś wielkość kapitału w celu zapewnienia zwrotów graczom ze Stanów Zjednoczonych". Wyjaśniono, również że profesjonaliści z Teamu Full Tilt Poker muszą milczeć, ponieważ taki jest zapis w kontrakcie.

To oświadczanie podobnie jak poprzednie na pewno graczy nie uspokoi, szczególnie gdy jeżeli chodzi o wypłaty pisze się, że "nie ma określonego czasu" a może w ogóle ich nie będzie i wbrew temu co głosi oświadczenie , firma ogłosi upadłość? Trudno odpowiedzieć na to pytanie, nie możemy wskazać właściwej wersji bo nie mamy takiej wiedzy, a nasz portal zawsze daleki był od różnego rodzaju spekulacji. Jednak sytuacja jest co raz bardziej napięta a Full Tilt Poker, traci kolejnych użytkowników, którzy wyczerpali już swoją cierpliwość.

Phil Ivey vs Tiltware

W ostatnim zdaniu powyższego oświadczenia przeczytać możemy - "Wyjaśniono, również że profesjonaliści z Teamu Full Tilt Poker muszą milczeć, ponieważ taki jest zapis w kontrakcie." Jednak widocznie Phil Ivey nie przejął się tym zakazem, albowiem opublikował oświadczenie na swoim profilu w portalu Facebook. Z jego treścią możecie zapoznać się poniżej:

"Przez wiele lat mogłem być dumny z siebie będąc pokerzystą. Ten wspaniały sport pozwolił mi odwiedzić miejsca, o których wcześniej marzyłem. Odniosłem wiele sukcesów na pokerowej scenie. Dlatego teraz jest mi bardzo przykro w związku z tym, że jestem zmuszony wydać następujące oświadczenie.

Jestem bardzo rozczarowany i zażenowany tym, że osobom grającym na Full Tilt Poker nie zostały wypłacone ich pieniądze. Równie zakłopotany jestem faktem, że teraz wielu graczy nie może grać w turniejach wskutek poniesionych strat finansowych. Nie wezmę udziału w World Series of Poker, ponieważ uważam, że byłoby to niesprawiedliwe wobec tych osób, które nie mogą teraz grać. Robię wszystko co możliwe, aby znaleźć rozwiązanie tego problemu najszybciej jak tylko się da.

Moje nazwisko i reputacja zostały zrównane z błotem na skutek bierności i niezdecydowania niektórych osób. Dlatego nie mogę już dłużej milczeć i postanowiłem wypowiedzieć się w imieniu wszystkich graczy. Złożyłem pozew przeciwko Tiltware w związku z zablokowanymi funduszami na kontach graczy. Jak można sobie wyobrazić, podjęcie takiej decyzji nie było dla mnie łatwe.

Z całego serca oznajmiam, że nie będę dłużej tolerował bezczynności w realizowaniu wypłat dla graczy. Jestem wściekły, że ludzie którzy wspierali mnie przez całą moją karierę zostali w taki sposób potraktowani."

Na odpowiedz nie trzeba było długo czekać i trudno nie oprzeć się wrażeniu, że w tej sytuacji firma Tiltware ma rację. W swoim oświadczeniu poinformowała, że ta rozczulająca historia Phila to zwykły blef a prawdziwym powodem dla którego Ivey złożył pismo do sądu jest dbanie o własne interesy.

Co dalej...?

Trudno przewidzieć jak dalej potoczą się losy firmy Full Tilt Poker, jednak obecnie jak sami widzicie sytuacja nie wygląda różowo. Tony G (czyli właściciel portalu w którymi mam przyjemność pracować) podjął decyzję o czasowym wyłączeniu z oferty reklamowej tego pokoju, a więc jak przypuszczamy wie coś więcej na temat samej sytuacji i sądząc po działaniach jakie podjął nie są to dobre informacje.

Oczywiście zachęcam również, do codziennego śledzenia naszego portalu, na bieżąco będziemy informować Was o aktualnej sytuacji związanej z wypłatami z FTP.

WIĘCEJ HISTORII

Pokerwni gracze

O czym myślisz?