Okiem Grega - przegląd wydarzeń tygodnia

  • WGWG
poker online

Zbliża się czerwiec, czyli miesiąc WSOP. Gracze z całego świata przylatują do Vegas. W USA poker nie ma się dobrze, a niektórzy graczy zaczynają myśleć o przeprowadzce do innych krajów. W Polsce przegłosowana została ustawa antyhazardowa.

Ustawa...

Jak pewnie wiecie, dzisiaj przegłosowana została ustawa hazardowa. Kluby parlamentarne poparły poprawki Senatu. Teraz ustawa trafi na biurko prezydenta. Czy dla nas pokerzystów, cokolwiek zmieni się po jej wejściu? Nie wiadomo. Nie wiemy jaka będzie reakcja pokojów pokerowych, ale wiem jedno - trzeba działać. Mam nadzieję, że nasze pokerowe federacje nie zrezygnują z walki o normalne prawo. Czy my możemy coś zrobić? Może inicjatywa ustawodawcza? Może jakaś większa akcja na Facebooku? Ciężko powiedzieć czy jest coś, co w obecnej sytuacji może dać jakiś efekt. Rząd może odtrąbić swój kolejny niesamowity sukces - walki z hazardem. Nie wiem czy ludziom się to spodoba. Głosowania pokazują, że każdy z polityków żyje z przeświadczeniem, że działa w dobrej wierze, bo gdzieś usłyszał, że przecież chodzi o automaty, a także "Hazard w internecie jest zły". Partia rządząca i jej koalicjant liczą na głosy, to dość jasne. Nikt nie zauważa, że świat idzie w zupełnie innymi kierunku - legalizacji pokera i wspólnych ustaleń odnośnie hazardu. Tylko, że u nas nikt nie korzysta z dobrych wzorców i nie zwraca uwagi na to, co dzieje się za granicami kraju. Inna sprawa, że każdy z krajów ma na to inną koncepcję, co nie do końca jest dobre. Belgia chce wprowadzi system licencyjny, ale graczy mają podobno grać tylko między sobą. W Hiszpanii w życie ma wejść również nowe prawo hazardowe, a jedno z kasyn już uzyskało licencję. W Niemczech większość landów planowała wprowadzić system licencyjny z jakimś nierealnym podatkiem. Jedyna szansa, że wielokrotnie wspominana Zielona Księga będzie jakimś wstępem do dyskusji nad wolnym rynkiem, który mógłby być jednak regulowany nieco mniej restrykcyjnie. We Francji już wiedzą, że wysoki podatek się nie sprawdził. Ciekawe, kiedy zorientują się u nas?

Sytuacja w Stanach

Miał "nosa" Doyle Brunson, opuszczając DoylesRoom przez drugim odcinkiem horroru nazwanego "czarny piątek pokera". Możemy gdybać, czy Doyle miał jakieś informacje, czy po prostu w z związku z kwietniowymi wydarzeniami, postanowił opuścić swój pokój pokerowy. Tym razem mamy "czarny poniedziałek" lub jak piszą niektórzy "niebieski poniedziałek". Zamkniętych zostało kilka stron, a kilka osób oskarżono o przeprowadzanie nielegalnych transakcji hazardowych. Tym razem dostało się sieci Yatahay i pokojom Merge. Prawie natychmiastowo zamknięte pokoje przeniosły się na inne domeny i działają tam dalej.
Pewnie zmiany nastąpiły też w sieci Merge. Zaprzestano akceptowania graczy z niektórych stanów w USA, również gracze z Francji nie będą mogli zakładać już kont. Od 1 czerwca nie będzie w tej sieci rakeback (dla graczy, którzy się zapiszą - inni ciągle mają go otrzymywać). Teraz jednak wszyscy gracze, szczególnie ci z USA, zadają sobie pytanie - czy największe pokoje pokerowe z sieci Merge będą następne. Zmiany w Merge wydają się być jakaś formą zabezpieczenia przed próbą zamknięcia stron. Nikt jednak nie wie, czy gdzieś tam w Nowym Jorku, Chicago czy innym mieście nie pracuje następna ekipa, która zbiera dowody, aby postawić zarzuty następnym ludziom i zamknąć kolejne pokoje. Nieciekawa sytuacja. Dobrze, że gracze z USA działają - piszą do polityków, naciskają. W Stanach największe gazety piszą o "czarnym piątku". Samo zamieszanie powoduje, że politycy zwracają na to uwagę.
Gracze i społeczność jest nieco sceptycznie nastawiona. Ludzie przypuszczają, że nic nie zmieni się w ciągu 3 czy 5 lat. Są też optymiści, którzy mówią - na pokera online jest teraz ciśnienie i będzie legalny w 2012 roku. Tak zastanawiam się, czy ewentualne zalegalizowanie mogłoby wpływ na regulację (lub ich brak) w innych krajach. Tego nie można wykluczyć.

Póki co jednak - zbliża się WSOP. Kibicujmy naszym, bo na pewno trochę się ich wybiera. Do zobaczenia.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?