888poker
New poker experience at 888poker

Join now to get $88 FREE (no deposit needed)

Join now
PokerStars
Double your first deposit up to $400

New players can use bonus code 'STARS400'

Join now
partypoker
partypoker Cashback

Get up to 40% back every week!

Join now
Unibet
€200 progressive bonus

+ a FREE Unibet Open Qualifier ticket

Join now

A. Duke i J. Pollack z FS+G. mówią o lidze pokera

Jeffrey Pollack Annie Duke

We wtorek, 3 maja, Federated Sports + Gaming, ogłosiła skład inauguracyjnego sezonu swojej profesjonalnej ligi pokerowej. Do ligi w sezonie 2011-2012 zakwalifikowało się 218 graczy, a z oświadczenia wynika, że ta oczekiwania liga zarządzana przez Jeffreya Polacka i Annie Duke (która jest komisarzem), nie została dotknięta przez kryzys związany z "czarnym piątkiem".

PokerNews rozmawiało niedawno z Pollackiem i Duke o lidze FS+G, inaugaracyjnym składzie, kryteriach kwalifikacyjnych oraz ewentualnych problemach z "czarnym piątkiem".

Czy wydarzenia związane z "czarnym piątkiem" pokera online, rzucają mają jakiś wpływ na to, czy liga FS+G dojdzie do skutku, czy nie?

Pollack: Nie, Annie i ja działamy w społeczności pokerowej od pewnego czasu i pierwszą rzeczą, którą chcieliśmy powiedzieć jest to, że współczujemy graczom, którzy zostali dotknięci przez te wydarzenia, widzimy jak dotknięte zostały pokerowe media, to jest pewien punkt,od którego chcemy wyjść. Poza tym nasz model biznesowy i plany startu nie zmieniły się jako rezultat tego co zdarzyło się podczas "czarnego piątku".

Ja udało się wam stworzyć kryteria kwalifikacji? Możecie nam coś powiedzieć o tym procesie?

Duke: Oczywiście. Gdy już wiedzieliśmy co chcemy zrobić, zaczęłam zastanawiać się jakie elementy wpływają na to, że gracz jest jednym z najlepszych turniejowców live na świecie. Później zaczęłam łączyć te elementy w całość. W końcu stanęłam na pomyśle, w którym łączy się stałość dobrych występów turniejowych oraz wyniki z ostatniego okresu. Zaczęliśmy pracować według tych parametrów, użyłam wielu osób do sprawdzenia, były to osoby zaufane w społeczności, nawet ktoś z Pokernews był jednym z moich pomocników, a także inni ludzie z prasy. Pomagali mi także gracze, z którymi jestem w bliskim kontakcie, którzy sprawdzali postępy i to jak kryteria miałyby wyglądać.

Nasz pomysł polega braniu pod uwagę wygranych turniejowych z całej kariery oraz ustaleniu górnego pułapu największej pojedynczej wygranej, co zostało bardzo dobrze odebrane. Ważne są także znaczące tytuły oraz to, co gracz osiągnął w ciągu ostatnich trzech lat, zarówno w zakresie zarobków jak i tego ile razy był w kasie, obie te idee wprowadziliśmy do kryteriów. Od tego punktu, szukaliśmy gdzieś 25 osób na poziom 5-letnich kart wstępu na ligę, 50 osób z kartami wstępu na trzy lata, a potem żeby wypełnić resztę listy, szukaliśmy osób, które dostaną kartę wstępu na dwa lata.

Co spowodowało, że zdecydowaliście się na rozdysponowanie tych kart?

Chcieliśmy mieć jakąś miarę, aby dało się docenić graczy, którym udało się odnieść w grze niezwykły sukces. Chcieliśmy więc mieć tak naprawdę dość wąski widok na to, jak będzie wyglądać grupa posiadaczy kart 5-letnich. Wiedzieliśmy, że chcemy, aby mała część graczy była właścicielami kart 5-letnich, to samo w przypadku grupy kart na 3 lata. Chcieliśmy upewnić się, że większość ligi to będą właściciele kart 2-letnich i gracze ci, będą mogli sprawdzić się w ciągu dwóch lata.

Gdy szukaliśmy osób do grupy właścicieli 5-letnich kart wstępu, jednym z powodów tego, że chcieliśmy mieć ograniczone pole widzenia, było to, że prosimy te osoby o, aby grały równo przez 5 lat, bo na te 5 lat mają pewnego rodzaju zwolnienie. To oznacza, że nie będziemy ponownie analizować ich kart w zakresie gry w turniejach live w ciągu 5 kolejnych lat. Tak więc, aby móc kogoś zakwalifikować do tej grupy, chcieliśmy upewnić się, że ci graczy pokazali pewną stałość dobrych wyników i poziomu sukcesu przez dłuższy okres czasu. Mówiąc szczerze, nie ma zbyt wielu takich osób w pokerze, a więc mówimy tutaj naprawdę o graczach najwyższej klasy.

Jak udało się stworzyć tę listę 218 graczy?

Duke: szukaliśmy około 200 osób i jak spojrzeliśmy na te kryteria mieliśmy pewien wybór, bo opieraliśmy się na wygranych w całej karierze. By otrzymać listę dokładnie 200 osób, musielibyśmy ustawić granicę wygranych na poziomie 1,314 mln dolarów lub coś takiego, a więc zdecydowaliśmy, że lepszym rozwiązaniem będzie jakaś okrągła liczba. Mieliśmy wybór pomiędzy ustawieniem granicy na wyższej okrągłej liczbie, co zakwalifikowało by nieco mniej niż 200 osób lub ustaleniem granicy na nieco mniejszej okrągłej liczbie czyli 1,25 mln dolarów. To spowodowałoby, że zakwalifikowanych mogło być nieco więcej niż 200 osób. Zdecydowaliśmy, że w tej kwestii będziemy bardziej otwarci.

Pollack: odnosząc się ogólnie do liczb, wierzymy, że utrzymanie relatywnie małej grupy graczy będzie lepsze dla pokazania ich umiejętności i talentu. Będziemy też mogli zaoferować im ten poziom usług, który chcemy by mieli, zarówno podczas turniejów jak i w Palms, a także mówiąc otwarcie - podczas relacji telewizyjnych.

Czy są jacyś gracze, którzy nie zakwalifikowali się na listę mimo spełnienia wymogów?

Duke: Nie.

Na liście widzimy, że Annie ma kategorię karty 2-letniej A. Czy to oznacza, że będzie miała możliwość gry?

Duke: Nie, ja odmówiłam przyjęcia karty. Jedyny powód opublikowania mojego imienia i nazwiska jest to, że chcieliśmy, aby wszystko były przejrzyste. Tak, by każdy kto pójdzie i spojrzy na źródło, z którego braliśmy wyniki, czyli Hendon Mob, widział, że się zakwalifikowałam. Nie ma powodu, aby tam nie publikowała swojego imienia i nazwiska, ale na pewno nie będę grała.

Pollack: To nie oznacza, że Annie zamierza całkiem porzucić pokera. Zamierza zagrać w World Series of Poker, będzie grała także inne imprezy. Jednakże jako komisarz ligi nie może grać we własnych turniejach, bo było by to niewłaściwe.

Czy gracze, którym dobrze pójdzie podczas tegorocznego WSOP, mogą być dodani do wstępnej listy?

Duke: Oczywiście. Do 1 sierpnia odbywa się kolejna runda kwalifikacyjna. By zdradzić tylko parę szczegółów o tym co wydarzy się w przyszłości, powiem, że kolejne nazwiska zostaną dodane na listę 1 sierpnia. Powodem, dla którego robimy rundę preeliminacyjną jest fakt, że bierzemy pod uwagę to, że w pierwszym roku istnienia ligi, musimy zarządzać uczestnictwem w niej 217 osób. To jest sporo pracy w zakresie poinformowania wszystkich, ustalenia ich rozkładów, zdobycia biografii itd.

Wiedzieliśmy, że wszyscy na tej liście zakwalifikowali by się do niej 1 sierpnia, a więc opublikowaliśmy ją wcześniej, aby móc zacząć kontaktować się z graczami, żeby ustalać szczegóły. Oczywiście w przyszłych latach liczba graczy, którzy będą dodani do ligi będzie mniejsza, a więc nie będzie takich problemów.

Czy możliwe jest, aby w wyniku dobrego występu na WSOP gracze, którzy są na tej liście otrzymali lepszą kartę?

Duke: Oczywiście. Jeżeli gracz osiągnie podczas WSOP wyniki, które kwalifikują go do uzyskania wyższej kart, to taką otrzyma.

Czy do turniejów Pro-Am będą jakieś kwalifikacje, bez względu czy turnieje będą w Palms, czy online?

Duke: Aktualnie pracujemy wraz z Palms nad stworzeniem programu satelit dla turniejów Pro-Am. Chcielibyśmy mieć bardzo solidny program satelit do tych turniejów. Patrzymy na to jak działa tutaj cykl golfowy PGA, przykładowo ludzie mogą się zakwalifikować do U.S Open poprzez małe turnieje w całym kraju, grając w regionalnych kwalifikacjach itd. Chcielibyśmy mieć wiele takich satelit do turniejów Pro-Am.

Jaka była pierwsza reakcja na listę na Twittere oraz Facebooku? Przykładowo, podając jedno z większych nazwisk nieobecnych na liście, Phil Laak był tylko o 54,449$ od spełnienia warunków do otrzymania karty 2 letniej kategorii B.

Duke: Z naszej perspektywy, kryteria kwalifikacji, to kryteria kwalifikacji. Gracze spełniają je lub nie. To co nam się podoba na tej liście, to fakt, że gdy ktoś spojrzy na kryteria kwalifikacji, to wie co musi zrobić żeby znaleźć się na niej 1 sierpnia. Wydaje nam się, że wnosimy do pokera coś unikatowego, poprzez to, że ludzie będą wiedzieć dokładnie, co muszą osiągnąć, aby się zakwalifikować do ligi.

Tak właściwie to osobiście rozmawiałam z Philem Laakiem i przeanalizowaliśmy dokładnie co musi zrobić, żeby dostać się na listę. Z jego strony wygląda to tak, ze był szczęśliwy wiedząc, że kryteria są obiektywne i wie jakie musiał spełnić. Myślę, że to coś bardzo pozytywnego, co wnosimy do gry.

Pollack: odzew na Twitterze jest w tym momencie bardzo rzeczowy. Ludzie analizują to, co opublikowaliśmy. Jeżeli spojrzysz na forum TwoPlusTwo, które jest dobrym barometrem tego, co myśli hardkorowa pokerowa społeczność, to dostrzeżesz, że odzew jest pozytywny. Jak pewnie wiesz to nie jest tak częste na tym forum, bo ludzie tam uwielbiają kontrolować.

Duke: Przyznam się, że jeden z moich kolegów czytał komentarze na forum TwoPlusTwo i myślę, że jedną z rzeczy, które zauważyli ludzie postujący tam jest pewne przeciwieństwo tego co było wcześniej napisane o wielkich nazwiskach, które się nie zakwalifikowały. Teraz za to trochę bliżej nieznanych publicznie nazwisk się znalazło na liście. Muszę przyznać, że sama nie kojarzę zbytnio niektórych zakwalifikowanych osób i chyba obiektywność kryteriów kwalifikacyjnych mówi tutaj sama za siebie.

Jedną z rzeczy, o których prowadziliśmy z Jeffreyem bardzo długie rozmowy były nasze odczucia odnośnie tego, że jeżeli ktoś zakwalifikuje się na tę listę, to na pewno jest to jeden z najlepszych graczy na świecie i powinniśmy dowiedzieć kto to, publika powinna dowiedzieć kto to, a także więcej niż tylko hardkorowi fani muszą dowiedzieć się kto to jest. Jesteśmy bardzo podekscytowani, że da im to możliwość pokazania się szerszej publiczności.

Kiedy możemy spodziewać się oświadczenia o nazwie ligi i umowie z telewizją?

Pollack: No na pewno gdzieś od teraz do sierpnia [śmiech]. Tak więc w ciągu 90 kolejnych dni. Zapewne wydamy oświadczenie w sprawie umowy telewizyjne zanim ogłosimy nazwę, powiedziałbym, że powinno to nastąpić w ciągu paru kolejnych tygodni. Po drodze mamy jeszcze do ogłoszenia parę innych rzeczy.

Czy jest jeszcze coś, co chcielibyście dodać?

Duke: Jest jedna rzecz, którą chce powiedzieć dodać od siebie. Ogłoszenie listy graczy jest dla mnie niezwykle ekscytującym dniem. Wyruszyliśmy wraz z Jeffreyem i partnerami we wspaniałą podróż i możliwość zobaczenia, że już niedługo dotrzemy co celu to wspaniałe przeżycie.

WIĘCEJ HISTORII

Pokerwni gracze

O czym myślisz?