Krajobraz pokera tydzień po "czarnym piątku"

Wskaźniki

Minęło dokładnie 7 dni od słynnego już "czarnego piątku". Możemy więc spróbować dokonać pewnych podsumowań i opisać pokerowy krajobraz po tych wydarzeniach. Zapraszam do naszej krótkiej analizy.

1. Wpływ na PokerStars, FullTilt Poker i AP/UB

Oczywiście zablokowanie gier dla amerykańskich graczy musiało wiązać się ze spadkiem ruchu na wszystkich trzech serwisach pokerowych. Okazało się, że najmniej ucierpiało PokerStars, gdzie ruch spadł o nieco ponad 20%. Ciągle gra tam ogromna liczba graczy i bezproblemowo można znaleźć stoły i turnieje. PokerScout wskazuje, że ruch w sieci Cereus spadł o 39%, a w FullTilt o prawie 50%. Dla FullTilt jest to szczególnie kiepska wiadomość, bo jest to przecież od dawna konkurent, który stara się gonić PokerStars w rywalizacji o miano najlepszego pokoju. Pule turniejów gwarantowanych zostało obniżone to jest oczywiście zrozumiałe. Dobra wiadomość jest natomiast taka, że zarówno SCOOP na PokerStars, jak i FTOPS na FullTiltPoker, odbędą się.

2. Wpływ na inne pokoje pokerowe

Prawie wszędzie pokoje pokerowe zanotowały wzrost liczby graczy. Ruch na Merge Gaming zwiększył się aż o 23%, na Bodog o 26%, a na Cake Poker o 19%. Najwięcej zyskają prawdopodobnie pokoje z Merge, które dalej chętnie przyjmują graczy ze Stanów, dość mocno reklamują się również ze swoją ofertą.
Wśród "europejskich" pokojów najwięcej zyskał PKR (21%). Ruch podniósł się także na Party, w sieci iPoker oraz 888 Poker.
Zapewne zauważyliście, że wszystkie strony rozpoczęły prawdziwą promocyjną ofensywę. Graczom, którzy przeniosą się z PS lub FTP oferuje się wyższe statusy i wysokie bonusy od depozytu (William Hill, Chili Poker) albo wysoki rakeback (aż do 50% w Unibet). Przez ten tydzień pojawiła się cała masa innych promocji -ligi, wyścigi rake, turnieje i inne. Także nowi gracze zyskają - prawie wszędzie dostępne są teraz większe i łatwiej uwalniane bonusy, a także turnieje dla nowych graczy. Dla nas, czyli graczy z Europy, ten czarny piątek, nie był taki zły.

3. Wpływ na programy telewizyjne

Wpływ na poker pokazywanego w telewizji widać po tych kilku dniach bardzo wyraźnie. ESPN bardzo szybko zrezygnowała z pokazania kolejnych odcinku cyklu NAPT, sponsorowanego przez PokerStars. Programy powiązane (czyt. sponsorowane) przez PokerStars, zostały usunięte z ramówki oraz ze strony (nie można ich nawet ściągnąć). Telewizja FOX zapowiedziała, że nie będzie już nadawać dwóch pokerowych programów - PokerStars.net Big Game oraz Million Dollar Cash Game. Nie wiadomo jaka przyszłość czeka te programy. Scott Huff, który prowadzi drugi sezon Big Game wraz z Joe Stappletonem, powiedział, że ma nadzieję, iż widzowie poza USA będą mogli jakoś program oglądnąć (być może w internecie).
Okazało się, że całe zamieszanie związane z "czarnym piątkiem" miało także wpływ na program nadawany w Europie. Informowaliśmy was, że program Poker Lounge sponsorowany przez Full Tilt Poker został zawieszony. Okazało się jednak, że nagrywanie kolejnych odcinków będzie kontynuowane w przyszłym miesiącu.
Dobre wiadomości przysłała telewizja GSN. Tam ramówka programów pokerowych zostaje w niezmienionej formie. Nas szczególnie interesuje High Stakes Poker. Stacja nie będzie juz jednak reklamować żadnego pokoju pokerowego.

4. Wpływ na grę live i turnieje

Ostatnie doniesienia z Las Vegas (i nie tylko) wskazują, że ruch w kasynach naziemnych wzrósł od kilku do kilkunastu procent. Więcej osób zasiada do stołów, a także do turniejów. Możemy oczywiście zapytać, czy gracze amerykańscy przeniosą się do kasyn gdy odzyskają pieniądze? Oczywiście, zapewne część tak zrobi. Daniel Negreanu, który wczoraj udzielił wywiadu stronie QuadJacks, nie uważa jednak, by internetowi gracze średnich stawek przenieśli się do kasyn. Jego zdaniem, część osób może zdecydować się na wyjazd do Europy i stamtąd kontynuować grę w internecie. Daniel wie co mówi - gra na żywo różni się przecież w wielu elementach i nie wyobrażamy sobie, aby grinderzy przyzwyczajeni do gry na 8 - 16 stołach, zdecydowali się kontynuować pokerową karierą w grze live gdzie dynamika jest o wiele mniejsza.
W związku z tym, że nadchodzi WSOP, komentatorzy i sami pokerzyści także o tym się wypowiadają. Przeważają dość pesymistyczne prognozy, szczególnie dotyczące Main Eventu WSOP. Ze względu na to, że ogromna liczba graczy na WSOP dostawała się poprzez PS i FTP, teraz liczba uczestników poszczególnych eventów może znacznie spaść.
Nie wydaje się, aby "czarny piątek" miał wpłynąć na turnieje europejskie. PokerStars podkreśla, że gracze amerykańscy mogą zarejetrować się do turniejów EPT San Remo i EPT Madryt, używając pieniędzy ze swoich kont.

Jak będzie się rozwijać sytuacja w USA? Czy gracze przeniosą się do Merge lub Cake? Czy WSOP będzie mniejszy? Zobaczymy już wkrótce.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?