WSOP 2017 Now Live

EPT San Remo - Podsumowanie dnia 1A

Leonid Bilokur

Wydaje się, że to było wieki temu kiedy Liv Boeree, udało się wygrać turniej w San Remo, pokonać przy tym 1239 innych graczy oraz zdobyć €1,250,000 z puli wynoszącej €6 milionów. Zeszłoroczny turniej w San Remo pobił wszystkie rekordy EPT i wielu oczekiwało, że w teraz będzie podobnie.

Dzień 1A na początku zaliczył falstart, po pewnych problemach z rejestracją graczy, turniej ostatecznie wystartował z dwu godzinnym opóźnieniem, a na starcie zjawiło się 438 graczy. Wreszcie doczekaliśmy się momentu w którym Thomas Kremser (dyrektor turnieju) powiedział "Shuffle up and deal!".

Na zewnątrz świeciło piękne słońce a wewnątrz aż roiło się od gwiazd. Do San Remo przybyli między innymi licznie reprezentowany team PokerStars Pro: Arnaud Mattern, Pieter de Korver, Viktor Blom, JP Kelly, Martin Hruby, Vadim Markushevski oraz Henrique Pinho. Pojawił się również zwycięzca EPT Wiedeń Michael Eiler, aby spróbować zdobyć drugi tytuł w tym samym sezonie. Ponadto nie zabrakło również byłych mistrzów EPT takich jak Anton Wigg, Jake Cody, Aaron Gustavson oraz Joao Barbosa.

Jeden z pierwszych liderów turnieju przyjechał z Kolumbii. Mayu Roca przez kilka miesięcy mieszkał w Europie, gdzie pograł trochę w turniejach na żywo i wygrał łącznie $120,000. Kiedy rozpoczynał się 4 poziom blindów to on był liderem ze stackiem w wysokości 120,000 żetonów.

Po przerwie obiadowej,gra się trochę rozkręciła do ataku ruszyli Michael Eiler, Ramzi Jelassi, Symeon Naydenov i Andrew Teng, którzy zaczęli doganiać kolumbijskiego gracza: Eiler wyeliminował niebezpiecznego Marca Inizana i zajął miejsce tuż za Roco.

Do ataku przystąpili również młodzi gracze z Wielkiej Brytanii w tym Tom MacDonald, JP Kelly oraz Martins Adeinya, najwięcej żetonów zgromadził ten ostatni, ale jak to w pokerze czasami są momenty dobre czasami złe. Chwilę później Brytyjczycy stracili byłego mistrza EPT, Jake Cody trafił seta czwórek na flopie {4-}{5-}{6-}, ale niestety jego oponent trzymał w ręku {3-}{7-} i przygoda Jake'a z turniejem w San Remo dobiegła końca.

Członek Teamu PokerStars Pro, Arnaud Mattern obiecał kupić wszystkim paniom z sali turniejowej nowe buty, jeżeli dojdzie do stołu finałowego. Dziewczyny były z pewnością niepocieszone gdy Mattern został wyeliminowany na 6 poziomie.

Potem przyszedł kolejny słaby okres dla Brytyjczyków. JP Kelly utracił znaczna cześć stacka gdy wpadł na karetę Arnaldo Petino a chwilę później został złapany na blefie przez Sabato Lorezno.

Następnie, gdy blindy poszyły w górę, a stacki graczy powoli malały zaczęły się masowe eliminacje. Najpierw odpadł Viktor Blom, gdy jego strit został złamany przez full-house. Henrique Pinto odpadł, gdy jego kolor nie poradził sobie w starciu z karetą rywala.

Liderem po dniu 1A jest Leonid Bilokur, do drugiego dnia awansowało 225 graczy. Bilokur, który wygrał w turnieju bocznym EPT Berlin €174,000 powróci do gry w dniu drugim ze stackiem 187,900 żetonów i wielkim uśmiechem na twarzy.

Niestety w dniu 1A zabrakło polskich graczy, pocieszającą informacją jest fakt iż dzisiaj zobaczymy przynajmniej 3 naszych rodaków: Marcina Horeckiego, Szymona Pieszczocha oraz Michała Półchłopka.

WIĘCEJ HISTORII

Pokrewne Turnieje

O czym myślisz?