WSOP 2017 Now Live

Biblioteczka pokerzysty - The Poker Tournament Formula

Poker

Dzisiaj coś dla fanów turniejów, czyli książka Arnolda Snydera The Poker Tournament Formula. Turnieje pokerowe gra każdy z nas. Czasem zdarza się wam zapewne widzieć graczy, którzy szaleją z kartami typu {3-Hearts}{7-Hearts} i udaje się im wyrzucić z turnieju innych. Czasami widujecie takich pokerzystów na stołach finałowych, a niekiedy zdarza się im nawet wygrywać turnieje. Czy zdarza się, że z taki słabym układem eliminują was, gdy macie parę króli? Czy zdarzyło się wam pomyśleć, że w tym szaleństwie jest jaka metoda? Jeżeli tak, to książka Arnolda Snydera jest właśnie dla was.

Autor podkreśla na początku, że jego książka różni się od pozycji takich autorów jak Cloutier czy Harrington. Tamte książki uważa za bezcenne źródła informacji, ale dla zupełnie typu turniejów niż opisuje on. Podczas gdy Harrington świetnie pisze o dłuższych turniejach deepstack, to Snyder chce pisać o turniejach z szybszą strukturą, czyli takich, które dominują w internecie.

Tutaj pojawia się element, który autor nazywa "wskaźnikiem cierpliwości" turnieju, opartym na tym ile czasu zajmie graczowi wyblindowanie się, jeżeli wcale nie zagra ręki. W jego zamyśle, im mniejszy jest ten czynnik, tym mniej umiejętności, a więcej szczęścia musi mieć gracz. Pokerzysta musi być w takiej sytuacji bardziej agresywny, aby przetrwać i wygrać turniej, omijając przeszkody takie jak łamanie wielkich układów. Gracz, który w takim turnieju nie będzie atakował, zostanie wyblindowany zanim jakieś premium hands w ogóle otrzyma, co w efekcie spowoduje, że będzie musiał wejść za pozostałe żetony w mniej optymalnym momencie. W całej książce właśnie na takim typie turniejów koncentruje się autor.

Biblioteczka pokerzysty - The Poker Tournament Formula 101

Podstawowym elementem koncepcji Snydera jest pomysł zaczerpnięty z gry papier, nożyce, kamień. Kamień to żetony i pokonuje on nożyce (które symbolizują pozycję), nożyce tną papier (karty), a papier przykrywa kamień. To ciekawa i genialna w swej prostocie idea. Autor chce, aby gracz wprowadził tę ideę do swojej gry. Dzięki niej, czytelnik zamiast tylko być w kasie, ma zajmować najlepsze miejsca w turniejach. Aby tak było, trzeba ciągle gromadzić dużo żetonów, a podstawa to agresywna gra na pozycji, bez znaczenia jakie masz karty. Autor uważa nawet, że można rozpocząć bez patrzenia w karty, grając tylko będąc na pozycji, grając lead beta i kontynuując dalej betowanie.

Snyder sporo miejsca poświęca również tematowi, który przez innych autorów poruszany jest rzadziej - jak grać optymalnie w szybkich turniejach z rebuyami. Wyjaśnia tam jakie rodzaje turniejów występują i radzi jak najlepiej w nich grać. Podejmuje również tematy podziałów nagród na stołach finałowych, bounties czy zakładach o to, kto w utrzyma się dłużej w turnieju. Autor mówi, że grać aby grać z sukcesami, należy pomyśleć o wprowadzeniu szeregu blefów do gry, aby przeciwnicy ciągle próbowali zgadywać co macie. Co ciekawe, w książce jest tez fragment o oszustwach podczas gry live i online.

Jak wspominaliśmy na początku, książka w wielu miejscach różni sę od koncepcji, które proponuje autor taki jak Dan Harrington. Snyder zastępuje pomysł krytycznych punktów w turnieju, o którym pisze Harrington (to momenty gdy wasza gra musi się zmienić ze względu na stosunek stacka do blindów i ante), twierdząc, że w tym typie turniejów istnieje jeden wielki punkt krytyczny, bo gra musi się cały czas zmieniać dostosowując się do szybkości zmian w turnieju. Jeżeli jakiś gracz nie zda sobie z tego sprawy, to nigdy nie będzie mógł odnosić sukcesów.

Dla graczy, którzy nudzą się podczas klasycznych turniejów i lubią pograć coś szybszego, książka ta będzie świetnym poradnikiem, który pomoże zauważyć, że istnieje wiele strategii, które mogą dać niezły zarobek. Książka uczy nieco bardziej odważnego stylu gry, uczy również jak rozpoznawać przeciwników, tak aby wiedzieć kogo atakować, a kogo unikać. The Poker Tournament Formula to na pewno solidna i ciekawa lektura warta uwagi.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?