Okiem Grega - wybrane wydarzenia zeszłego tygodnia

  • WGWG
Okiem Grega - wybrane wydarzenia zeszłego tygodnia 0001

Okiem Grega - przegląd wydarzeń tygodnia

Mamy marzec, za oknem jeszcze zimno, ale wiosna już tuż tuż. W świecie pokera ciągle coś się dzieje, zapraszam więc do mojego krótkiego przeglądu wydarzeń z poprzednich paru dni.

Poker w Europie i czytanie ustawy czyli jak pan Minister bajki opowiadał

W zeszłym tygodniu miało miejsce pierwsze czytanie rządowego projektu o zmianie ustawy o grach hazardowych. Jak pewnie wiecie projekty ten ma właściwie wyeliminować internetowy hazard - oprócz zakładów wzajemnych, które będą mogły oferować firmy zarejestrowane w Polsce. Na mównicy pojawił się minister Kapica, który powiedział m.in takie słowa:

Problem uzależnienia od hazardu dotyczy w tym samym stopniu dorosłych,
jak i nastolatków. Praktycznie nieograniczony i poza kontrolą państwa dostęp do różnorakich form hazardu w sieci Internet skutkuje, według specjalistów od uzależnień, niepokojącym wzrostem w Polsce liczby osób uzależnionych. Szczególnie internetowe gry kasynowe, których dostępność jest znacznie większa niż gier w kasynach gry, ponieważ z założenia są skierowane
do szerszego kręgu osób, niosą ze sobą zwiększone ryzyko uzależnienia i zagrożenia dla nieletnich...

Jasne, trudno nie zgodzić się, że problem uzależnienia od hazardu istnieje, ale pan minister zapomina chyba, że kasyna w sieci działają na całym świecie, ale w innych krajach internetowy hazard zakazany nie jest (choć to oczywiście zależy od danego kraju). Polacy to nie jest bogaty naród, który w kasynach przegrywa domy, samochody i całe majątki. Gdyby tak było to internetowe kasyna przyjmowałyby nas z otwartymi rękami, a z tego co wiem, gdzieniegdzie sytuacja jest zupełnie inne i kasyna banują polskich graczy. Nie rozumiem również za bardzo co ma na myśli pan Kapica powtarzając ciągle regułki o niebezpieczeństwie uzależnienia osób niepełnoletnich. Osoby, które nie mają 18 lat, zakładają konta na fałszywe dane czy na kogoś innego, mają praktycznie zerowe szanse na to, że wpłacą i wypłacą do kasyna jakiekolwiek pieniądze. Wszystkie firmy sprawdzają bowiem graczy o czym Ministerstwo informowane było przez European Gaming & Betting Association (EGBA).

Wracając jednak do pokera (bo o nim pan Kapica również mówił), mogliśmy się dowiedzieć, że Polska Federacja Pokera Sportowego nie jest zainteresowana rozmową o jakimkolwiek instytucjonalnym uznaniu tego podmiotu i stworzeniu liberalnych warunków w ramach ustawy. Minister wyjaśnił wcześniej jak miały by wyglądać te liberalne rozwiązania. Mianowicie - PFPS miałby by być instytucją, która rejestruje graczy jako organizator gier hazardowych. Federacja jednak nie zgodziła się na takie rozwiązanie i wystąpiła do NSA o rozstrzygnięcie, czy poker jest grą hazardową, czy nie.

Ogólny wniosek po czytaniu ustawy i wypowiedzi pana ministra jest następujący. Państwo chce sprawować kontrolę nad hazardem i nad obywatelem. Tłumaczenie, że wzrasta liczba uzależnionych jest ciekawa w kontekście tego, że rząd planuje zalegalizować bukmacherów działających w Internecie, ale na terenie Polski. Jak rozumiem, taki hazard kontrolowany przez państwo nie będzie powodował uzależnień. Używanie przymiotnika "liberalny" w kontekście ustawy, która wprowadza kolejne obostrzenia i ograniczenia, a także mając na uwadze obecnie obowiązujące prawo odnośnie pokera (podatek o wygranych, licencje na turnieje), jest czymś zupełnie niedorzecznym.

Ostatnio pisaliśmy o tym, w których krajach poker jest legalny. Podczas zbierania informacji do artykułu, czytałem jak hazard funkcjonuje w różnych krajach i jakie prawo tam obowiązuje. Można właściwie powiedzieć, że w prawie wszystkich krajach, które z nami sąsiadują rozwiązania są o wiele bardziej liberalne niż u nas. Na Litwie istnieje poker sportowy, a federacja organizuje turnieje. W Czechach powstają coraz to nowsze kluby. Słowacja gości po raz kolejny WPT. Nawet w Niemczech politycy zrozumieli, że prawo jest złe i zamierzają w przyszłym roku otworzyć rynek hazardu. W niektórych krajach można już grać w sieci całkiem legalnie, gdzie indziej nie jest to zakazane lub uregulowane. Poszczególne kraje otwierają swoje rynki widząc w tym potencjalny zysk. Polski rząd jednak - próbuje iść pod prąd, tłumacząc się zdrowiem obywateli.

Nowy sezon High Stakes Poker wystartował!

Dość długo musieliśmy czekać na nowe odcinki High Stakes Poker. Wszyscy zastanawiali się jak będzie wyglądać rozgrywka bez udziału profesjonalistów z Full Tilt Poker. Gra na wysokie stawki bez Dwana, Antoniusa i Ivey'a to już nie to samo. Dodatkowo okazało się, że Gabe Kaplan nie będzie już komentował gry i zastąpi go kanadyjski komik Norm Macdonald. Po pierwszym odcinku opinie są podzielone. Część osób cieszy się, że gra na wysokie stawki powróciła, ale są tez opinie, że bez Gabe'a Kaplana HSP utraciło swój niepowtarzalny urok. Na forum 2+2 znalazłem dość ciekawą wypowiedź jednej z osób. Gracz ten napisał, że kilka lat temu każdy był zadowolony, że poker w ogóle trafił do telewizji i mozna go tam oglądać. Nikt nie zwracał uwagi na komentarz. Teraz jednak, gdy w telewizji jest tak dużo programów pokerowych, sama akcja pokerowa nie wystarczy - teraz widzowie mają większa wymagania. Komentator musi umieć zabawić widza i mieć pewną pokerową wiedzę. Mam jednak nadzieję, że czasem i komentarz Norma będzie lepszy i sama akcja ciekawsza.

Pierwszy odcinek chyba jednak nikogo nie zachwycił. Jeżeli porównamy premierowe odcinki High Stakes Poker do nowych odcinków Poker After Dark lub World Poker Tour, to porównanie to wypada dość wyraźnie na niekorzyść High Stakes Poker. W Poker After Dark akcji było bardzo dużo, komentarz raczej stonowany (jak zawsze). World Poker Tour zyskało nową, lepszą oprawę - pięknie dziewczyny, Ci sami nieźli prowadzący, sympatyczny Tony Dunst analizujący niektóre rozdania. High Stakes Poker wystartowało bez mocnego uderzenia - zobaczymy jak będzie w kolejnych odcinkach.

Zapraszam do komentowania!

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?