888poker
New poker experience at 888poker

Join now to get $88 FREE (no deposit needed)

Join now
PokerStars
Double your first deposit up to $400

New players can use bonus code 'STARS400'

Join now
partypoker
partypoker Cashback

Get up to 40% back every week!

Join now
Unibet
€200 progressive bonus

+ a FREE Unibet Open Qualifier ticket

Join now

Chris Ferguson z Team Full Tilt opowiada o blefie z 7-2

Chris Ferguson z Team Full Tilt opowiada o blefie z 7-2 0001

Gracz Team Full Tilt Poker Chris Ferguson analizuje twardy blef w ręce no-limit Holdem przeciwko Mike'owi Matusowowi, który rozegrał się podczas Poker After Dark.

To bardzo dziwna ręka, którą grałem w zeszłym sezonie Poker After Dark. W tej konkretnej ręce gram przeciwko Mike'owi Matusowowi i czterem znajomym. Gramy cash na wysokie stawki - 100/200$ z ante 25$, zamiast normalnego formatu Sit and Go charakterystycznego dla Poker After Dark. Mike chce żebyśmy zagrali w 7-2, gdzie za wygranie puli z siedem-dwa wszyscy przy stole płacą Ci określoną kwotę pieniędzy.

On chce grać za 500$, ja tak naprawdę nie chcę grać w ogóle, ale żeby Mike był szczęśliwy, oferuję mu 250$. On i cały stół chce grać o 500$ od osoby lub nawet więcej, ale ja odmawiam. Dlatego Mike zaczyna nazywać mnie nitem, twierdząc, że powinienem chcieć grać w 7-2. Denerwuje się, że moja decyzja powstrzymuje jego i przyjaciół od zabawy w siedem-dwa.

Gdy Mike zaczął się ze mnie nabijać, postanowiłem, że następnym razem gdy dostanę 7-2 wyblefuje go i nie zrzucę tej ręki do samego końca. To jest coś czego nigdy ni robię. Jeżeli chcę blefować, muszę mieć jakąś rękę. Dajcie mi 4-5 pik, przecież 7-2 to taka słaba ręka. Jednakże ze względu, że on nabija się ze mnie, ja planuje, że zrobię na nim wielki blef mając to 7-2.

Oto ręka gdy coś takiego następuje. On jest na drugiej pozycji i okazuje się, że ma {A-Spades}{8-Spades}. Podbija do 625$, a ja podnoszę {7-Spades}{2-Spades}, a więc to świetna okazja, żeby go przebić bo zrzuci i wszyscy będą mieli kupę śmiechu. Teraz myślę, za ile chce zagrać. Normalnie zagrywa się tutaj 3 razy wielkość oryginalnego podbicia, a ja gram tutaj za 2,000$.

On sprawdza mój reraise w sytuacji, gdy ja chciałem zakończyć to rozdanie preflop. Po prostu dałem się tutaj złapać, ale jest jeszcze sporo miejsca na manewrowanie. Flop to {10-Hearts}{A-Hearts}{Q-Spades}, więc niekoniecznie on coś trafia. Jeżeli ma średnią parę, to na pewno zrzuci jeżeli zabetuję, muszę więc tutaj zagrać. Ja nie mam nic, mam więc nadzieję, że pulę wezmę w tym momencie, pośmieję się i będziemy grać dalej.

Zagrywam za 2,500$ do puli 4,000, a więc nie jest to taki duży bet. On ma niezłego asa i backdoor do koloru, a więc sprawdza. Na stół spada 9-tka i jestem drawing dead. On czeka, a ja ponownie czuję, że muszę spróbować przejąć tę pulę. Ciężko będzie mu tutaj sprawdzić z wieloma rękami. Zrobiłem reraise przed flopem, a więc mogłem trafić naprawdę dobry stół. Ja zagrywam za 6,000$, czyli gdzieś za 2/3 puli, co jest normalnym betem, a on zaś sprawdza, co mnie wcale nie cieszy. Ta pula robi się już zbyt poważna.

Gdyby w którymkolwiek momencie tej ręki, Mike zabetował bądź przebił mnie, zrzucił bym po zrobieniu tego oryginalnego reraise'u. Nie zamierzałem w tym blefie utopić kupy pieniędzy, ale wydawało mi się, to prawidłowa gra. Gdy na riverze spada ósemka to ma już dwie pary, ale teraz jakikolwiek walet daje strita, a więc muszę tutaj betować jeszcze raz. Doszedłem tak daleko, nie mogę już teraz zrezygnować. Zagrywam za 12,000$, czyli nieco więcej niż połowa puli i modlę się, żeby zrzucił karty.

Pokazałem naprawdę wiele siły grając tę rękę i ciężko mu będzie sprawdzić. Mimo tego, że na riverze dostał drugą parę, to sytuacja wygląda jakbym miał waleta. Może mam dwie wyższe pary lub coś takiego, ale dla jemu ciężko będzie sprawdzić z dwoma parami. Zrzuca więc karty i pokazuje.

Myślałem, że na stole zrobi się głośniej, ale zamiast tego, trochę ucichło.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?