Okiem Grega - wybrane wydarzenia zeszłego tygodnia

Okiem Grega - wybrane wydarzenia zeszłego tygodnia 0001

Witam w nowym cyklu artykułów. Idea tego cyklu jest prosta - zamierzam pisać o tym co dzieje się w świecie pokera (turnieje live i online, pokoje pokerowe, nowości, plotki, fora) i zachęcać Was do wspólnego komentowania wydarzeń. W pierwszym odcinku - o pokerze w Polsce i nowych odcinkach Poker After Dark.

Znów głośno o pokerze

W ciągu kilkunastu dni o pokerze było w Polsce naprawdę głośno. Najpierw pozytywny materiał telewizji TVN, w którym poker został pokazany jako gra umiejętności, a minister Kapica zaś szedł w zaparte twierdząc, że poker to gra losowa. Później mogliśmy oglądać pokerzystów w gazecie Super Express oraz materiale telewizyjnym, który traktował o liście najlepiej zarabiających sportowców. Wczoraj zaś reprezentanci PZP oraz PFPS rozmawiali z posłami z Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Chociaż ciężko powiedzieć czy spotkanie to będzie miało jakieś konkretne efekty to przedstawiciele związków oraz pokerzyści byli zadowoleni.

Na forach i portalach pojawił się od razu dziesiątki komentarzy, także od osób, które uczestniczyły w spotkaniu. Szczególnie ciekawe były wypowiedzi jednego z użytkowników, który zasugerował wprost, że w Polsce nie ma sensu przekonywać posłów, że poker to nie jest hazard, a fakt, że posłowie z Komisji odesłali pokerzystów po raz kolejny do Ministerstwa Finansów oznacza, że koło się zamyka i tak czy siak trafimy na ministra Kapicę( który nie da się przekonać, że poker nie jest grą hazardową). Użytkownik ten przekonywał później, że wszelkie siły należy przeznaczyć na zablokowanie nowelizacji ustawy hazardowej, którą chce teraz wprowadzić rząd. Myślę, że nie należy lekceważyć podobnych opinii. Oczywiście nie oznacza to, że teraz pokerzyści powinni przestać promować grę w pokera jako rozgrywkę umiejętności. Należy rozważyć to co proponuje użytkownik, który kryje się pod nickiem Andre. Zauważcie - ustawa hazardowa została uchwalona w sytuacji gdy nie ucichła jeszcze słynna afera hazardowa (zamieciona później pod dywan), wprowadzono ją mimo negatywnej opinii Komisji Europejskiej, negatywnych ekspertyz prawnych, sprzeciwieniu się całego środowiska powiązanego z hazardem w sieci. Czy więc w sytuacji, w której Ministerstwo Finansów wydaje się niezmiennie dążyć do wprowadzenia nowego prawa, nie powinniśmy również powalczyć o zablokowanie ustawy? To pytanie pozostawiam otwarte.

Kilka dni temu niemiecka gazet Suddeutsche Zeitung napisała, że firma Gauselmann AG, która jest jedynym producentem maszyn wrzutowych w Niemczech starała się wpływać na polityków. Mieli oni nie wspierać prawo zakazujące hazardu w Internecie i prawo antymonopolowe w zamian za dotacje dla ich partii. Firma ta znalazła lukę prawną, która pozwoliła rozszerzać jej własny monopol dzięki finansowym dotacjom, które mogły łącznie wynieść milion euro. Naziemne lobby współpracowało więc z politykami, aby blokować hazard w Internecie. Czy ta sytuacja nie przypomina Wam czegoś?

Nowy tydzień Poker After Dark

W zeszłym tygodniu mogliśmy oglądać drugą część cash game z wpisowym 150,000$, w której uczestniczyli Howard Lederer, Oliver Busqet, Greg Mueller, David Peat oraz Eli Elezra. Przed pierwszym tygodniem wielu fanów programu PAD miało mieszane uczucia odnośnie tego składu. Howard Lederer nie jest zbyt ciekawym pokerzystą, dużo osób krytykowało również Phila Laaka, którego historie opowiadane przez stole bywają nudne. Oliviera Busqueta raczej nikt nie znał. Z całej ekipy najciekawiej zapowiadał się występ Elezry i Peata.

Pierwszy tydzień obfitował w wiele ciekawych akcji. Podczas gdy Elezra i Peat ciągle ścierali się w dużych pulach, Laak zamawiał kolejne drinki, co wpływało zarówno na jego zachowanie jak i grę. Pod koniec pierwszego tygodnia Laak był już wyraźnie pijany co wyraźnie irytowało Peata - reszta stołu była raczej rozbawiona jego zachowaniem. Zgodnie z przewidywaniami drugi tydzień był o wiele ciekawszy. Tym razem to Laak i Peat odpowiadali za najwięcej akcji na stole. Lederer i Mueller grali tight i nie angażowali się w wiele pul. Busquet grał solidnie, ale zupełnie nie miał szczęścia. Laak przebijał właściwie co drugą rękę i non stop narzekał jak bardzo jest z tyłu w sesji, Peat próbował reraisować Laaka bo widać było, że zachowanie Phila go coraz bardziej irytuje. Wtedy nastąpiło rozdanie, które wywołało ogromne dyskusje na forach internetowych. W jego trakcie Laak przebił Elezrę przed riverem - w puli było kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Phil odszedł od stołu i położył się na kanapie, a później "spadł" za nią, w między czasie mówiąc do Elezry (który rozmyślał co zrobić). Phil raczej nie chciał, by Eli go sprawdził, ale właściwie ciężko było cokolwiek wywnioskować z jego słów. Tymczasem siedzący obok Peat...zaglądnął w karty Laaka!

Eli zrzucił karty i Laak wygrał pulę. Peat, który zrobił coś czego przy stole robić nie wolno próbował tymczasem namówić Laaka na przyjęcie zakładu, twierdził bowiem, że zgadnie karty jakie Laak miał w rozdaniu. W końcu Phil zorientował się, że "Viffer" zaglądnął w jego karty i powiedział mu co o tym myśli.

Cała ta sytuacja pokazała Davida Peata ze strony, z której nikt go nie znał. Wcześniej na forach wiele osób z nim sympatyzowało i to właśnie w nim pokładało nadzieję na akcję w Poker After Dark. Peat akcję rzeczywiście zagwarantował, ale zaglądnięcie komuś w karty podczas rozdania jest rzeczą niedopuszczalną. Na forum 2+2 został on niesamowicie skrytykowany za swoje zachowanie. On sam próbował się tłumaczyć, ale to nic nie dało. Przy okazji dostało się Laakowi i chyba również słusznie. Jego zachowanie przekroczyło pewne granice - choć nas może nieco rozbawiło.

Co Wy sądzicie o całej sytuacji?

Zapraszam Was do komentowania tego krótkiego artykułu. Do zobaczenia za tydzień!

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?