Kącik historyczny - Stu Ungar

Kącik historyczny - Stu Ungar 0001

Stuart Eroll Ungar był fenomenalnym graczem pokerowym XX wieku. Smutne jest to że umarł w młody wieku. Stu Ungar jest uważany za jednego z najlepszych graczy pokerowych wszech czasów.

Jest jednym z dwóch graczy, którzy wygrali World Series off Poker Main Event trzy razy (Johnny Moss ma również trzy tytuły, ale jego pierwsze zwycięstwo zostało uzyskane w drodze losowania). Jest również jedyną osoba, która wygrała Amarillo Slim's Super Bowl of Poker trzy razy, drugi najbardziej prestiżowy tytuł pokerowym w tamtych latach.

Ungar urodził się w rodzinie żydowskiej 8 września 1953 w Nowym Jorku. Jego ojciec był lichwiarzem, który prowadził bar w klubie Foxes Corner, co spowodowało ze młody ów czas Stu był narażony na kontakt z hazardem już w młodym wieku. Ojciec próbował jak najdłużej utrzymać syna w swoim barze gdy zobaczył jego wyniki w pokerze, Stu zaczął grac w tzw świecie podziemnym i szybko stał się znany.

Droga do pokera

Ojciec Stu umarł na atak serca w 1966 roku. Ungar wygrał turniej lokalny w wieku 10 lat. Rzucił szkole, aby grać w remika w 1960 w pełnym wymiarze czasu, aby wspomóc finansową swoją matkę i siostrę po śmierci ojca. Stu zaczął się regularnie wygrywać turnieje, które przynosiły mu około $10,000 zysku miesięcznie. W 1976 roku został uznany za jednego z najlepszych graczy Nowe Jorku.

Ungar ostatecznie musiał opuścić Nowy Jork z powodu hazardowych długów w lokalnych torach wyścigowych. Później przeniósł się do Miami na Florydzie, aby znaleźć więcej graczy. W 1977 wyjechał do Las Vegas, gdzie spotkał dziewczynę, która w 1982 została jego żoną.

Jednym z powodów dla których Ungar w końcu zajął się wyłącznie pokerem, była utrata rywali wśród graczy remika. Ungar w tej grze niszczył każdego kto wyzwał go na pojedynek, nawet profesjonalista uznawany za najlepszego gracza w remika Harry " YonkiE" Stein przegrał 86 gier, po czym musiał zakończyć swoją profesjonalną grę , albowiem stracił on swoją reputację. Po pokonaniu Steina oraz wielu innych czołowych graczy, Ungar był niejako oznaczony. Nikt nie chciał z nim grac w remika. W nadziei na generowanie dalszych zysków, Ungar oferował nawet zakład drugiej szansy w każdym rozdaniu czy też proponował że zawsze będzie grał na pozycji dilera, która w remiku jest gorsza.

W czasie kiedy Ungar po raz pierwszy odwiedził Las Vegas czyli w 1977 roku, remik nie był jeszcze popularny w formacie turniejowym. Ungar wygrał lub kończył na wysokich pozycjach praktycznie wszystkie turnieje, co doprowadziło do sytuacji, w której Ungar otrzymał zakaz wchodzenia do kasyn, albowiem rywale nie maja ochoty na kolejną porażkę. Ungar napisał później, w swoje biografii, że kochał jak jego przeciwnicy rozkładali ręce, zdając sobie sprawę, że nie mogą wygrać,

Mimo ze dziś bardziej znany jest że swych dokonań w pokerze, Ungar uważał że za najlepszego gracza w remika, stwierdzając: "Przypuszczam, że to możliwe iż pojawi się ktoś lepszy ode mnie w no - limit holdem". Wątpię, ale to może się zdarzyć. Ale przysięgam wam, że nie wierze, aby ktoś mógłby być lepszy niż ja w remika.

World Series of Poker

W 1980r Ungar wystąpił w World Series of Poker szukając więcej akcji na wysokich stawkach. W wywiadzie powiedział, że na WSOP 1980 po raz pierwszy grał w turnieju Texas Holde'm ( Pierwszy turniej dla Stu, odbył się jednak w slutym 1980 roku a był nim SBOP. Stu odpadł wtedy 34 na 41 graczy). Legenda Poker Doyle Brunson zaznaczył, że po raz pierwszy widział gracza poprawnie grającego przez cały turniej.

Ungar wygral w turnieju głównym, pokonując Doyle Brunsona, i stał się najmłodszym mistrzem w historii ( w tamtych czasach). Ungar wyglądał bardzo młoda i dlatego został nazwany " The Kid".

W następnym roku, Ungar obronił tytuł pokonując podczas WSOP 1981 Perrego Green'a. Ungar prawie nie zagrałby w turnieju. Na kilka dni przed głównym turniejem miał zakaz wejścia na teren kasyna, ponieważ plunął w twarz swojego przeciwnika po utracie sporej puli na wysokich stawkach. Dopiero syn Biniona, wkroczy i przekonał ojca, by pozwolić na grę Ungarowi, powołując się na uwagę mediów.
Kolejne trzy bransoletki zdobył w 1981 w odmianie Deuce to Seven Draw, w 1987 roku w Seven Card Stud i w 1997 Main Event.

Blackjack

Geniusz Unagar z wysokim poziomem IQ oraz rewelacyjną pamięcią przyczyniły się się do jego umiejętności w grze black jack, które były często tak ostre, że był wykluczany z różnych kasyn, by w końcu stracić możliwość gry na terenie całego Las Vegas.

Ungar został ukarany grzywną w 1982 przez New Jersey Gaming Commission za rzekome oszukiwanie podczas gry w blackjacka w kasynie Atlantic City. Kasyno stwierdziło, że Ungatt "ograniczał" zakłady ( i brał dodatkowe żetony po wygranej), oczywiście sam Ungar stanowczo temu zaprzeczył. Grzywna wyniosła $500. Ungar wierzył, że jego pamięć oraz zdolność liczenia kart były naturalne, a tym samym nie musi uciekać się do tanich sztuczek. Ungar wygrał sprawę apelacyjną i uniknął płacenia $500, Jednakże, zapłacił około $50,000 za koszty prawne oraz podróże. W jego biografii, Ungar napisał że sprawa w sadzie i podróże sprawiły że był tak zmęczony, iż nie był w stanie bronić tytułu mistrza WSOP Man Event po raz trzeci.

Zakłady, Narkotyki i Rozwód

Matka Ungara zmarła w 1979 roku. Mniej więcej w tym samym czasie Ungar zaczął zażywać kokainę. Napisał w swojej biografii, że na początku używał jej ponieważ jeden z graczy pokerowych mu tak zalecił, miało to pomóc w wytrzymaniu długich sesji. Jednak rekreacyjne zażywanie, doprowadziło do uzależnienia.
Ungar i Madeline pobrali się w 1982 roku i mieli córkę, Stefanie, która urodziła się w tym samym roku. Ungar adoptował również syna Madeline z pierwszego małżeństwa, Richie'go który uwielbił Ungara i wziął jego nazwisko.
Ungar i Madeline rozwiedli się w 1986 roku, Richhcie popełnił samobójstwo w 1989 roku.
Problem narkotykowy Ungara urósł do tego stopnia, że podczas WSOP w 1990 roku Ungar w trzecim dniu turnieju został znaleziony nieprzytomny na podłodze po przedawkowaniu. Stu miał taką przewagę w żetonach, że nawet pod jego nieobecność utrzymywał on 9 miejsce w turnieju.
Jego uzależnienie od narkotyków miały również fizyczne skutki, wielu kolegów mówiło że Ungar nie dożyje do 40. Jeden z kolegów Ungara powiedział, że jedyną rzeczą jaka trzymała go przy życiu, była jego determinacja, aby zobaczyć swoją córkę dorosłą.

Powrót Stu

W 1997r. Ungar tonął już w długach, ale otrzymał $10,000 buy-in na WSOP od swojego przyjaciela pokerowego Pro Billy'ego Baxtera. W rzeczywistości Ungar otrzymał buy-in od Baxtera chwile przed turniejem i był ostatnią osoba, która zapisała się do turnieju, kilka sekund później rejestracja została zamknięta. Ungar był wyczerpany po pierwszym dniu turnieju, po tym jak 24 godziny przed turniejem biegał po znajomych aby pożyczyć pieniądze na wpisowe. Na kolejny dzień Ungar wstawił się już wypoczęty oraz w dobrej kondycji psychicznej. Zdobył dużą przewagę w żetonach której, już nie odpuścił. Ungar wygrał turniej po raz trzeci. On i Baxter podzielili $1,000,000 nagrody po równo. Zadedykował swoją wygraną córce, która była z nim przez cały turniej, a przy okazji wywiadu pokazał jej obrazek, który nosił w portfelu.

Ungar wydał swoją całą nagrodę w ciągu kilku miesięcy na narkotyki oraz na zakłady sportowe. Starał się odstawić narkotyki kilka razy na rozkaz Stefanie ale pozostawał czysty tylko przez kilka tygodni. Podczas WSOP 1998 Baxter ponownie zgodził się opłacić wpisowe Ungara, lecz ten na dziesięć minut przed rozpoczęciem turnieju zrezygnował z niego powiedziawszy że jest zmęczony. Ungar później powiedział, że prawdziwym powodem jego rezygnacji był fakt że tydzień przed turniejem nadużył on narkotyków.

W kolejnych miesiącach , Ungar zniknął z życia publicznego. Żył w różnych hotelach w Las Vegas, chodził po rożnych pokojach i prosił o pieniądze. Często powtarzał, że potrzebuje pieniędzy aby wrócić do stołów pokerowych, ale zamiast tego kupował np crack, który był tańszym wyborem niż kokaina. Ungar w tym czasie został również aresztowany za posiadanie narkotyków.

Dłużnicy wiedzieli że muszą czekać, aż Stu rozegra jakiś turniej bo wtedy wiedzieli że będzie miał z czego im je oddać.
Stu Ungar dostał druga szansę, ale nie udało mu się wrócić do normalnego życia.

Stu Ungar umiera

W piątek, 20 listopada 1998 r. Stu Ungar został znaleziony w pokoju nr 6 w motelu Oasis, to był tani motel który znajduję się na końcu stanu. Ungar zapłacił $48 za dobę, ale zarezerwował pokój na dwie noce i stwierdzono, że leży martwy w dniu 22 listopada 1998r.

Sekcja zwłok wykazała ślady narkotyków w organizmie, ale to nie była bezpośrednia przyczyna śmierci. Główną przyczyną była choroba serca spowodowana nadużywaniem narkotyków.

W pokoju znaleziono $25,000. Stu miał umowę z Baxterem. Baxter zgodził się spłacić wszystkie długi Stu i dać mu pieniądze na kilka turniejów.

Gra Stu Ungara

Ungar był znany z agresywnego stylu gry i dobrych blefów. Podczas World Series of Poker 1992, Ungar stanął przeciwko Mansour Matloubi w turnieju z wpisowym $50,00 No limit Holdem który był rozgrywany w formule Heads-Up. W ostatnim rozdaniu w grze Matloubi próbował blefować, Ungar zagrał all-in za 32,000 przy stole 3-3-7-k-q , Ungar który miał T-9 powiedział do Matolubi musisz mieć 4-5 albo 5-6 a ja cie muszę sprawdzić i odsłonił T-high i wygrał, albowiem faktycznie Matloubi miał to co myślał Ungar.

Osobowość

Stu był bardzo inteligentnym dzieckiem i świetnie radził sobie w trudnych sytuacjach, jego przyjaciele radzili mu aby grał w Europie, Stu nie miał jednak paszportu. Ungar nie miał nawet ubezpieczenia, aż do 1980 roku. Pewnego razu na lotnisku potrzebował paszportu, aby natychmiast opuścić kraj, agent celny odpowiedział, że załatwi wszystkie formaliści za dodatkową opłatą. Ungar błędnie zinterpretował to w ten sposób iż agent chce łapówki, jednak w rzeczywistości to była pułapka na która łapało się wielu ludzi którzy chcieli paszport, agent zadzwonił na policję i został aresztowany za próbę przekupstwa funkcjonariusza publicznego.

Pomimo posiadania kilku drogich samochodów, Ungar jeździł rzadko. Wolał brać taksówki, praktycznie w każdym miejscu , nawet z jego domu do kasyna w Las Vegas, chociaż to było kilka kroków.

Stu miał dziwne menu. Często rezerwował sobie jedzenie z wyprzedzeniem i wszystko było już gotowe, gdy podchodził do stołu.

Stu był bardzo hojnym człowiekiem, oczywiście, gdy miał pieniądze. Stu dał $10,000 swojemu adwokatowi, gdy ten powiedział mu że jest biedny.

Ungar nie dbał równie o higienę osobista, rzadko myśl włosy, wolał zapłacić styliście by je mu umył i ściął w razie potrzeby.

Pewnego razu Ungar szedł przez Las Vegas z Doyle Brunsonem. Mężczyzna zatrzymał go i poprosił o pieniądze. Ungar wyciągnął $100 i podał mężczyźnie, Brunson zapytał kim jest ten człowiek a Ungar odpowiedział mu " Gdybym znał jego imię, dałbym my $200.

Stu Ungar jest jedną z najbardziej interesujących pokerowych postaci, XX wieku ale to hazard był jego praca. Po tym jak umarła jego mama, zażywał kokainę w coraz większych ilościach i nie udało mu się wrócić do normalnego życia. Smutnym jest fakt, że największy gracz w historii umarł w wieku 45 lat.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?