Historia Jareda Hugginsa

Rok temu moją uwagę zwrócił jeden z tematów na forum 2+2. Gracz napisał w nim wiadomość, która nie była jeszcze szczególnie zaskakująca - przegrał on swojego bankrolla. Oczywiście takie historie są standardem w świecie pokera. Ileż razy słyszeliśmy słowa typu "Przegrałem całego bankrolla, miałem go na stole" i podobne. Jednakże w tym poście co innego było dość istotne. Użytkownik ten (nick RelaxedPrecision) dopisał na końcu: Nie jestem bezdomny do końca miesiąca. Idę dzisiaj do trzeciej pracy. W tym tygodniu błagałem o jedzenie w fast foodach i dostałem dwa steki i kawałek kurczaka.

Oczywiście takie zakończenie posta musiało zwrócić uwagę innych użytkowników. Część podeszła do wypowiedzi Jareda z ironią, niechęcią, część starała się dawać mu rady co powinien robić. Pojawili się też użytkownicy, którzy zaproponowali mu pomoc. Tymczasem "RelaxedPrecision" opowiadał na forum co aktualnie dzieje się w jego życiu. Sytuacja była niewesoła: jedyne co mu zostało to samochód, w mieszkaniu mógł przebywać przez kilka dni, miał dwie słabo płatne prace. Dodatkowo jakoś musiał opłacić kary i samochód. Jego "dieta" składała się z orzeszków i wody.

Któryś z użytkowników zaproponował, że wyśle Jaredowi trochę pieniędzy za nakręcenie filmiku, na którym będzie on tańczył z napisem "Kocham Burning Bend". Jared zgodził się i w krótkim czasie podał link do filmu zamieszczonego w serwisie Youtube.

W międzyczasie któryś z użytkowników zapytał się Hugginsa jak stał się człowiekiem bezdomnym. Jared w skrócie przedstawił swoją historię. Wszystko zaczęło się w sierpniu 2009 roku. Pośrednio przez pokera, stracił swoją pracę, nie miał pieniędzy i wylądował na ulicy. Rodzina nie mogła mu pomóc, bo sama miała problem z narkotykami. Udało mu się znaleźć prace, ale później ją stracił. Potem znalazł kolejną, w której wszyscy go chwalili, ale pracował przez niewielką liczbę godzin tygodniowo. Nie starczało mu pieniędzy na wynajęcie mieszkania, nie miał nawet na jedzenie. Stał się właściwie żebrakiem. W końcu znalazł kilka dorywczych zajęć i ciągle chodził na rozmowy kwalifikacyjne. Aż postanowił napisał wiadomość na forum.

Po zamieszczeniu na forum pierwszego filmu, Jared zaczął otrzymywać kolejne propozycje. Byli też użytkownicy, którzy bezinteresownie postanowili mu pomóc i przesłali pieniądze. Jared nakręcił m.in filmik, na którym chodzi i oferuje "darmowe uściski" ludziom, których spotkał na plaży. Film ten wywołał falę pozytywnych komentarzy - pomoc dla Jareda płynęła od wielu użytkowników. Wszyscy polubili go za pozytywne podejście do życia, chęć do zmian na lepsze, wytrwałość w dążeniu do celu.

Po 6 miesiącach życia na ulicy, dzięki pracy i pomocy użytkowników forum, Jared mógł w końcu wynająć mieszkanie. Za pomoc podziękował we wzruszającym filmie, który zamieścił na Youtube.

To jednak nie koniec tej historii. Pod koniec września, instruktor Cardrunners, John "JimmyLegs" Wraz wystąpił z pewną inicjatywą. Zaproponował, aby do programu "Big Game" produkowanego i sponsorowanego przez PokerStars zaprosić właśnie Jareda. Jego petycję poparło tysiąc osób. Pomocną dłoń wyciągnęli również Justin "BoostedJ" Smith oraz Daniel Negreanu. Wszyscy z niecierpliwością oczekiwali na decyzję, kto wystąpi w programie. Pod koniec stycznia pojawiły się informacje, że Jared nie został zaakceptowany. Wywołało to falę negatywnych komentarzy. Zdziwiony był również sam Daniel Negreanu.

Kilka dni temu, ogłoszono listę "Loose cannons" i forum 2+2 oszalało z radości - Jared Huggins jednak uda się na nagranie programu.

Powyższa historia pokazuje niesamowicie pozytywny przykład człowieka, który był na dnie i zdołał się z niego podnieść. Pokazuje też, że całe środowisko pokerowe to nie grupa ludzi, których jedynym celem jest zarabianie pieniędzy i ironiczne uśmieszki w takiej sytuacjach. Historia Jareda udowadnia nam, że ludzie mogą się zmienić kiedy chcą i poda się im pomocną dłoń. Mamy nadzieję, że życie Jareda będzie teraz nieco mniej skomplikowane i uda mu się stawić czoła profesjonalistom w "Big Game".

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?