WSOP 2017 Now Live

Co myśli Jack? - Powroty do Pokera

  • jackjack
Co myśli Jack? - Powroty do Pokera 0001

Poker to gra, która potrafi wciągnąć nawet najgorszego wroga gier karcianych, tego nie muszę raczej udowadniać żadnemu z odwiedzających portal PokerNews. Czasami dochodzi do sytuacji w których ktoś po licznych porażkach lub z innych powodów decyduje się na zakończenie swojej kariery. W dwóch przypadkach które chce dzisiaj opisać, chęć gry zwyciężyła jednak nad trwaniem w złożonej wcześniej obietnicy o zakończeniu kariery.

Peter Eastgate

Peter Eastgate urodził się w 1985 roku jest z pochodzenia Duńczykiem, który zwyciężył w turnieju głównym World Series of Poker 2008.

W 2008 roku Peter zakwalifikował się do turnieju głównego WSOP przez kwalifikacje oline. Do stołu finałowego przystąpił ze stackiem 18,735,000 w żetonach, co dawało mu czwarte miejsce. Jedno fantastyczna gra na final table zaowocowała zwycięstwem w turnieju. W pojedynku Heads - Up jego przeciwnikiem był Ivan Demidov, a w ostatecznym rozdaniu A5 Petera okazało się silniejsze od 42 Demidova.

Kolejny rok czyli 2009 nie był gorszy najpierw zwycięstwo w turnieju bocznym podczas PCA za co otrzymał $343,000 a potem drugie miejsce w EPT Londyn £530,000.

Jednak ja sam podkreśla jego największym sukcesem był fakt, że mógł występować w barwach PokerStars Team Pro.

6 czerwca 2010 niespodziewanie Eastgate, zapowiedział koniec swojej kariery pokerowej tłumaczyć iż stracił on motywację do gry, to była wielka strata dla pokerowego świata. Plotkom na temat powodów zakończenia kariery nie było końca. Jedni twierdzili ze wpadł w długi i roztrwonił majątek, inni że ma kłopoty z narkotykami.

Po kilku miesiącach ciszy znowu zrobiło się głośno o tym graczu kiedy to na popularnym serwisie aukcyjnym postanowił on wystawić bransoletkę zdobytą na WSOP 2008, według informacji podanych w aukcji kwota w całości trafiła na konto UNICEFu.

Dosłownie dwa tygodnie temu, kiedy poznawaliśmy uczestników turnieju NBC Heads-Up Championship. Peter powiedział ze zagra w tym turnieju i wraca do pokera, trzeba przyznać że tym stwierdzeniem wprowadził w konsternacje wielu fanów oraz znawców tej gry.

Kim właściwie jest ten człowiek? Z czego wynika jego niezdecydowanie?

Prawdę mówiąc nie odpowiem wam na to pytanie, albowiem Peter jest tak tajemniczą osobą że ciężko wywnioskować jaki był powód tego całego "cyrku" związanego z jego osobą.

Jeżeli chodzi o moją opinie, to uważam iż było to ukartowane od początku, nie chodzi mi tutaj o jego odejście ale powrót. Na aukcji wystawił bransoletkę, a dochód z niej postanowił przeznaczyć nie na UNICEF lecz na własny bankroll i mimo iż to stwierdzenie jest bardzo odważne to podkreślam że to tylko moja opinia.

Na rożnych portalach pojawiają się również opinie, że wszystko było ukartowane jego odejście, powrót i cały ten cyrk. A odpowiedzialnym za tą sytuację jest PokerStars, którego był to świetny ruch marketingowy.

Sama postawa Petera wzbudza moje rozczarowanie, do tej pory traktowałem go jako kogoś kto po prostu wie kiedy się wypalił, jednak całe to przedstawienie dostarczyło mi i wielu innym osobom przykrej niespodzianki.

Ilari Ziigmund Sahamies

Ilari "Ziggmnd" Sahamies urodził się w 1983 roku, z pochodzenia jest Finem, to specjalista od Pot - Limit Omaha cash games. Prywatnie jest dobrym kolegą innego fińskiego Pro Patrika Antoniusa.

Sahamies jest znany z agresywnego zachowania przy stole. W jednym z wywiadów stwierdził on jednak, że jest to swego rodzaju zabawa, a wszyscy których obraża to jego przyjaciele. Łącznie na żywo wygrał on $327,241, co stawia go w pierwszej 20 najlepszych fińskich pokerzystów.

Pierwszy raz Sahamies zagrał w Pokera w wieku 15 lat w domu u kolegi którym okazał się być Patrik Antonius. Mało kto wie, ze Sahamies jest również mistrzem fińskich juniorów w bilardzie oraz mistrzem watersliding z 2009 roku. Pierwsze wizyty w kasynie w Helsinkach odbył gdy ukończył tylko 18 lat.

Sahamies słynie również z tego że lubi duże imprezy na których bardzo często do czego sam się przyznaje zażywa środki odurzające oraz pije dużo alkoholu.

Znacznie ciekawsze wyniki Sahamies zanotował w grze online, tam przez kilka ostatnich lat znajdował sie na dużym plusie. Wszystko zmieniło się w roku ubiegłym gdy karta się odwróciła a Ziigmund wpadł w ogromny downswing, na jego blogu mogliśmy przeczytać wówczas notkę w której napisał:

Nowy rok rozpoczął się podobnie jak zakończył się poprzedni, Ilari pisze nawet iż jest zmęczony pokerem, ale za słabą grę wini również pecha, jak twierdzi nie miał w nowym roku nawet dwóch dni wygrywających pod rząd, jeżeli wygrał jednego stracił drugiego. Dalszą część poświęca swoim wakacjom jak się okazuje Ziggmund ostatni miesiąc spędził w Tajlandii i chociaż podróż była udana to nawet tam stracił około $70k. Szokujące jest ostatnie zdanie wpisu, które napisane jest w formie pytania " Może już czas skończyć z pokerem?".

I faktycznie Ilari nie zasiadał przy stole pokerowym od tego czasu, a więc myśleliśmy iż faktycznie kolejny zawodnik zrezygnował z gry, jednak kilka dni temu Ilari wrócił do gry, co ciekawe zmienił on pokój pokerowy. Albowiem w ciągu kilku ostatnich dni był on widziany na platformie PokerStars. Czyżby fiński pro upatrywał się swoich przegranych w oprogramowaniu Full Tilt Poker?

Nie będę ukrywał że Ilari należy do osób do których bardzo lubię i szanuje, nie tylko za jego styl gry który oczywiście bardzo mi odpowiada, ale również za jego podejście do życia.

Wielu z was, może odbierać jego nocne życie jako stratę życia, ja odbieram to zupełnie odwrotnie i mimo, że narkotyków bym nie zażywał to pozostałe rzeczy są dla ludzie w odpowiednich proporcjach i potwierdzam jego słowa że nawet jeżeli jest się pokerzystą to nie znaczy że trzeba grindować w sieci dzień w dzień. Imprezy są dla ludzi, którzy chcą uciec od swoich obowiązków i zapomnieć o swoich utrapieniach

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?