Pokerowe trendy 2010/2011 - poker online

Pokerowe trendy 2010/2011 - poker online 0001

Dotychczas w moich tekstach podejmowałem tematykę trendów w pokerze, ale jeszcze nie pisałem konkretnie o tym, co dzieje się w pokerze online. Jak zapewne zauważyliście dzieje się całkiem sporo - pokoje pokerowe wprowadzają ciągłe ulepszenia, nowe typy gier i ciekawe opcje. To jednak nie wszystko co można napisać w temacie trendów i zmian.

Zmiany, zmiany, zmiany

Niewątpliwie możemy zauważyć, że zmian w pokerze online jest całkiem sporo. Szczególnie widoczny jest ciągły wyścig pomiędzy Full Tilt Poker, a PokerStars. Oba pokoje pokerowe starają się wprowadzać ulepszenia i nowe, ciekawe opcje, które mają zachęcić graczy do gry właśnie u nich. Full Tilt wprowadził już ponad roku temu Rush Poker. To gra, która gwarantuje ogromną akcję, emocje i bardzo dużo rozdań. Niedawno mogliśmy usłyszeć o turniejach multi entry, do których można wkupić się do kilku razy i grać na paru stołach. Zarówno gracze turniejowi, jak i cashowcy powinni by usatysfakcjonowani. Można powiedzieć, że wszystko sprowadza się do tego, że stawia się na dynamikę gry i daje pokerzystom możliwość gry jeszcze większej liczby rozdań i turniejów.

PokerStars nie wydaje się być skłonny do wprowadzania zmian w zakresie samych gier. Ich ostatni pomysł, czyli Home Games to świetny sposób na spędzenie czasu ze znajomymi. To nie wszystko. Oczywiste jest, że za znajomymi w pokerowych klubach przyjdą również nowi gracze. Nie ma więc sensu martwić się, że gracze nagle odpłyną z gier ogólnodostępnych do gier prywatnych bo najpewniej w PokerStars po raz kolejny przybędzie pokerzystów.

W zakresie oprogramowania trwa wyrównana walka. PokerStars wprowadza co jakiś czas ciekawe opcje. Wszystko to bardzo ułatwia grę. Właściwie nie ma tutaj żadnej istotnej brakującej opcji. Full Tilt Poker nie zostaje z tyłu i dodatkowo proponuje nam dzisiaj różne widoki lobby do wyboru. Trzeba jednak dodać, że oprogramowanie Full Tilt Poker działa nieco wolniej od PokerStars i wydaje się, że różnica ta jest zauważalna.

Konkurencja zostaje z tyłu?

Wygląda na to, że inne pokerowe sieci i pokoje zostają wyraźnie z tyłu za prowadzącą dwójką. Zarówno sieci pokerowe gdzie mogą grać amerykańscy graczy oraz te gdzie grają głównie europejczycy mają dość spory problem z wzrostem liczby użytkowników. Sieć Cereus chyba do dziś nie odzyskała nawet części zaufania graczy. UB.com planuje co prawda zmiany, nowości, promocje, ale ciągle jest bardzo daleko za PS lub FTP. Sieci takie jak Cake czy Merge proponują naprawdę ciekawe rozwiązania. Cake stawia obecnie na wszelkie promocje lojalnościowe. Merge ciągle zmienia znakomite oprogramowanie, które jest zdecydowanie jednym z najlepszych na rynku. To wszystko jednak za mało by pozyskać amerykańskich graczy. Podobnie jest z sieciami, w których większość graczy stanowią pokerzyści europejscy Tu sytuacja jest podobna - nie widać wyraźnego napływu graczy. Niektóre sieci są jednak same sobie winne. Ongame zraziło wielu graczy naprawdę słabym oprogramowaniem. Ipoker wprowadza zmiany, które nie przypadają do gustu graczom. Bossmedia robi nie wiele w zakresie poprawy oprogramowania. W zakresie promocji nie jest wiele lepiej.

Oczywiście soft to jedna rzeczy, ale chyba co ważniejsze, główną kwestię odgrywa tutaj reklama. Kampanie promocyjne PokerStars i Full Tilt są o wiele skuteczniejsze, jest ich więcej, a więc graczy powoli przybywa. Konkurencja nie wiele może poradzić. Ciekawy jestem, czy połączone siły bwin oraz PartyGaming będą w stanie zdobyć nowych klientów w 2011 roku?

Statystyki mniej istotne?

Oczywiście jeżeli mówimu o statystykach to dla regularnego gracze w sumie nie wiele się zmieniło. Zarówno PokerStars jak i Full Tilt Poker mają ambiwalentne podejście do tematyki statystyk. Część programów i stron jest zakazana, a część dozwolona. Nalezy jednak zauważyć, że np. Rush Poker na FTP, a także częściowo turnieje Multi Entry to odejście od liczb, statystyk i programów śledzących grę, w stronę dynamiki i akcji.
Konkurencja poszła nieco w innymi kierunku. W sieci Microgaming, czy przykładowo na Party Poker wprowadzono anonimowe stoliki. Na nich nie można oprzeć się na HUD i wskazaniach, które tam widzimy. Ciężko powiedzieć, czy to rewolucyjny pomysł, który ma szansę coś zmienić. Programy, które wspomagają naszą grę, nie podejmują przecież za nas decyzji - my wykonujemy wszystkie ruchy. Nigdy nie opieramy się całkowicie na statystykach i mają one tylko charakter doradczy. Ten mini-trend anonimowej gry nie ma raczej szans się przyjąć, choć niewątpliwie może być kuszący dla początkujących graczy, których nie będą teraz ścigać rekiny.

Kolejne uwagi odnośnie pokera online już za tydzień!

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?