WSOP 2017 Now Live

Z pokerowych stołów na ring

Z pokerowych stołów na ring 0001

Popularność walk MMA wzrosła bardzo mocno w ciągu paru ostatnich lat, szczególnie wśród społeczności pokerowej. Poprzednio to boks zajmował nocne życie Vegas, ale w związku z tym, że waga ciężka nie potrafiła przyciągnąć żadną walką w ciągu ostatniej dekady, sport ten zaczął się wycofywać i już nie jest taki ekscytujący. MMA pasuje idealnie do pokerzystów ponieważ można tutaj obstawiać i oglądać ekscytującą akcje. Dołóżmy do tego noc z drinkami i after party w jakimś znanym klubie nocnym i naprawdę nic nie może pójść źle.

Ta miłość pokera do MMA spowodowała, że pomyśleliśmy: a co gdyby obie te rzeczy połączyć? Zbyt łatwo jest wstawić wojowników na stoły pokerowe, a więc odwróćmy scenariusz. Zmieńmy pokerowy stoły w metalowe klatki i zobaczmy jak wyglądały by walki pokerzystów.


Amarillo Slim (-150) vs. Doyle Brunson (+120)

Walki eliminacyjne są stworzone by cieszyć widzów, a co może być bardziej ciekawego niż dwie legendy pokera walczące na pięści na swoich skuterkach? Amarillo Slim ma tutaj niewielką przewagę ponieważ Doyle Brunson ma uszkodzoną nogę (której kontuzji doznał gdy został wybrany w drafcie do Minneapolis Lakers w latach 50-tych). Dodatkowo, podczas World Series of Poker Slim pokonał Doyle'a w wyścigów skuterków czym udowodnił, że jest lepszym kierowcą tegoż urządzenia. Ta walka to właściwie jak rzut monetą gdyż ten, który pierwszy usunie przeciwnika ze skuterka, zapewne wygra.

Liv Boeree (-200) vs. Annie Duke (+160)

Wraz ze zwycięstwem nad Mellisą Castello w 2009 roku w Rumble (nie) w Rio, Liv Boeree pokazała, że jest jedną z najlepszych wojowniczek w pokerze.Wydawało się więc oczywiste, że postawimy ją naprzeciw Annie Duke, jej byłej koleżanki z zespołu i równie twardej kobiety na pokerowym stole (także dlatego, że obie wygrały znaczące turnieje w zeszłym roku). Duke wygrała NBC National Heads-up Championship w marcu, za co otrzymała 500 tyś. dolarów, a miesiąc później Boeree wygrała EPT San Remo Main Event, za co otrzymała 1,698,300$. Obie podniosły tablicę z napisem "Kobieta roku", ale tylko jedna może być królową wojowniczek w pokerze.


Jeffrey Lisandro (-260) vs. Prahlad Friedman (+200)

"Urwę Ci głowę, koleś!"

Gdy Jeffrey Lisandro zagroził Prahladowi Friedmanowi używając w 2006 właśnie tych słów, to Ci dwaj powinni byli rzucić rękawice i walczyć w Amazon Room. Afera Ante Gate przeszła jednak niezauważenie, a zapis wideo pokazał że Lisandro nie ukradł ante Dustina Holmesa. Ciągle jednak było tam między nimi sporo animozji, które nie mogły tak po prostu się skończyć, powinny byli się więc umówić na ringu. Lisandro jest faworytem ponieważ jest większy gabarytowo, a czapka kręglisty może być użyta jako broń, ale to Friedman jest stroną na którą lepiej stawiać. Friedman złamał właśnie rekord Steve Nasha w ilości rzutów wolnych wykonanych w ciągu minuty.

Jason Mercier (-155) vs. Eric Baldwin (+125)

Jason Mercier oraz Eric Baldwin to dwaj świetni i niezwykle poważani młodzi pokerzyści. Mercier ma już ponad 5 milionów dolarów w wygranych turniejowych, Baldwin zaś około 3,3 mln. Obaj gracze wygrali bransoletki WSOP. Baldwin to mistrz NCAA, ale gdy był kapitanem drużyny bejsbolowej University of Wisconsin-Whitewater i było w 2005 roku, w Division III National Championship. Jednakże to niesamowite popularność Merciera czyni go tutaj faworytem.

Jonathan Duhamel (-625) vs. Daniel Negreanu (+425)

Jonathan Duhamel kilka tygodni temu wygrał Main Event WSOP 2010, a wygrana z Danielem Nergeanu uczyniła by go najpopularniejszym pokerzystą z Kanady. Oczywiście nie zaprzeczamy, że Daniel ma fizyczne przygotowanie ponieważ zmienił kij hokejowy na kij golfowy i i jest weganinem. Kid Poker tego lata rozpoczął program P90x, który jest bardzo trudny i sam napisał na Twitterze, że czuje się o wiele silniejszy niż był. Problem w tym, że Duhamel jest 13 lat młodszy i ciągle gra w hokeja kilka razy w tygodniu (chciał nawet grać profesjonalnie, ale nie był na tyle dobry). W tej walce wielka przewaga Duhamela.

Phil Hellmuth (-280) vs. Tony G (+220)

Na początku Phil Hellmuth miał zmierzyć się z Samem Grizzle ponieważ Ci dwa już w przeszłości wdali się w konfrontacje ze sobą. Rewanż byłby ciekawy, ale Grizzle jest już za stary a Hellmuth zasługuje na przeciwnika godnego uwagi. Wchodzi więc Tony G, który przy paru okazjach starł się już Philem, co kilkakrotnie doprowadziło do wybuchów tego drugiego. Mając na uwadze 11 bransoletek Phila, to, że jest chudszy oraz nazwę jego domu, to jest on faworytem, aby wygrać mecz. Tym niemniej Tony G może go wysłać na swój rower ponieważ Hellmuth łamie się emocjonalnie, a tak werbalny Tony'ego G może być na tyle mocny by posłać go na deski.

Phil Ivey (-450) vs. Tom “durrrr” Dwan (+325)

Jedyny sposób, by ta walka była godna uwagi to sytuacja gdy obie strony położyły by na szali miliony dolarów. Mając na uwadze bety o bransoletki jakie robią Ci dwaj, to wcale nie wykluczone, że walka mogła by się odbyć. Ci dwaj gracze zdobyli więcej fanów i fanatyków niż jacykolwiek inni gracze w całej historii pokera, robiąc ogromną reklamę temu meczowi. Ivey, który jest właścicielem 5 bransoletek, wydaje się być faworytem początkowym ponieważ jest znacznie większy i jest aktywny fizycznie, mimo, że to tylko golf. Dan jest mniejszy, chudszy i wygląda, na takiego, który w ogóle nie uczestniczył w aktywności fizycznej. Być może Patrik Antionus mógłby zostać trenerem personalnym Dwana, aby też mógł zacząć już spłacać 2 miliony, które jest pod kreską w durrrr Challenge. Ci dwa trenujący razem mogli by stworzyć najlepiej zmontowaną sceną w historii kina. Ivey ciągle może być jednak faworytem, bo kiedy ktoś ostatni raz zagrał przeciwko niemu i czuł się z tym dobrze?

WALKA TYTUŁOWA WSOP 2008 MAIN EVENT
Ivan Demidov (-250) vs. Dennis Phillips (+190)

Oryginalne miała to być królewska bitwa, w której uczestniczą wszyscy gracze z Main Eventu 2008, ale to niestety trwało by całe wieki. Zamiast sprzedawać bransoletkę na cele charytatywne, Peter Eastgate powinien dać szansę Ivanowi Demidowi (który zajął 2, miejsce) i trzeciemu Dennisowi Philipsowi, aby bili się o bransoletkę. Zyski z opłat pay-per-view oraz biletów, mógłby być iść na UNICEF, by Eastgate czuł się szczęśliwy - bo powiedzmy to sobie szczerze, nie można oddawać tak po prostu bransoletki z Main Event. Tylko pomyślcie jak naładowani byliby Demidov i Philips, gdyby mieli drugą okazję powalczyć o tytuł, a tym razem nie było by elementu losowości. Demidov jest oczywiście faworytem bo Philips przebył już długą drogę, jest zbyt miły na MMA i nie miał przekrwionych oczu w ciągu ostatnich 50 lat. Demidov ciągle ma dwadzieścia ile lat, jest rześki i głodny rewanżu. Bez znaczenia jaki jest wynik to była by to o wiele lepsza lokata czegoś o czym marzy każdy pokerzysta. Coś takiego powinno dziać się i działać na ringu zanim wyląduje na Ebay.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?