HESOP Harrachov - Relacja z Turnieju

HESOP Harrachov - Relacja z Turnieju 0001

HESOP to cyk turniejów live organizowanych przez firmę Hey Poker, tym razem turniej zawitał do Harrachova. Zwycięzcą turnieju został polak JariF01.Zapraszamy do zapoznania się z relacją z turnieju.

W miniony weekend tj. w dniach 10-12.12.2010 odbył się trzeci już turniej cyklu Hey Series of Poker. Poprzednie dwie imprezy okazały się wielkim sukcesem, co pozwalało sądzić organizatorom, że również i tym razem Polacy licznie stawią się w położonym zaledwie 17 metrów od granicy z Polską kasynie Bonver. Jak wiadomo Harrachov to znany gospodarz corocznych zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich, a termin turnieju pokrył się właśnie z tym wydarzeniem. Gracze mieli więc niepowtarzalną szansę by dopingować Adama Małysza i resztę naszego zespołu gdyby nie warunki atmosferyczne, które nie pozwoliły organizatorom na rozegranie chociażby jednej serii skoków.

Tradycyjnie dzień pierwszy został podzielony na sesję A oraz B, które zostały rozegrane w piątek i sobotę. Na starcie nie zabrakło reprezentantów Czech, ale nie stanowili oni oczywiście tak licznej grupy jak podczas turnieju w Ostrawie. Każdy gracz zapłacił wpisowe w wysokości 2500 CZK + 250 CZK (ok. $150) W obu sesjach zostało rozegranych zostało 12 poziomów blindów, a pozostali w grze zawodnicy stoczyli ze sobą walkę w dniu finałowym. Zwycięzca tego turnieju otrzymał oprócz 2970€ w gotówce również pakiet w wysokości 850$ upoważniający go do gry w finale cyklu oraz wspaniały puchar, zaprojektowany przez artystę plastyka specjalnie na tę okoliczność.

W dwóch ostatnich rozdaniach sesji 1A przy jednym stoliku znalazły się rakiety, które zakończyły żywot dwóch shortów. Pierwszym z nich był Raczek, który po open raise z middle position postanowił wsunąć z pocketem 8-8. Ruch był całkiem dobry, ponieważ agresor spasował, ale jeszcze przed tym na jednym z blindów rywal obudził się z rakietami A-A. Board nie pomógł i niestety Raczek pożegnał się z grą. W dosłownie kolejnym rozdaniu short z buttona postanowił wsunąć się z J-T i dostał instant call od Cinka, który pokazał rakiety A-A. Na flopie spadła dziesiątka, która podniosła emocje, jednakże po sparowaniu boardu na turnie short miał tylko dwa outy w talii. Żaden z nich nie zawitał na riverze i tym sposobem w stawce pozostało nam tylko 16 graczy.W tym momencie dyrektor turnieju zdecydował się na przerwanie gry.

Pierwsze karty sesji B poszły w ruch podobnie jak dzień wcześniej z lekkim opóźnieniem spowodowanym silnymi opadami śniegu, a co za tym idzie wydłużonym czasem dojazdu do zimowej stolicy Czech. Na starcie pojawiło się z tego powodu nieco mniej graczy, ale zostało to zrekompensowane ich jakością. Na placu boju mieliśmy takie gwiazdy polskiego pokera, jak Obywatel_G, czy Grabson. Poza tym są świetnie znani z wrocławskiej sceny Kureks, Norbert, Gregor oraz przedstawicielka płci pięknej z Poznania Marika.

W ostatnich rozdaniach dnia najpierw poleciał Matys, który zagrał all-in z buttona trzymając 52o i dostał sprawdzenie od siedzącego na big blindzie Tuńka, który pokazał ATo. Już na flopie AA5 było praktycznie po wszystkim. Na turnie spadła jednak jeszcze 4, która dała Matysowi gutshota, ale ten pozostał wyłącznie w marzeniach shorta, który po zobaczeniu Q na ostatnim streecie musiał opuścić swoje miejsce przy stoliku.

W tym samym momencie przy drugim stole Norbert zagrał open raise przed flopem z 7-6 i dostał 3-bet do all-ina od krótkiego już MrGomeza. Norbert był tego dnia wyjątkowo skłony do gamblowania, ponieważ sprawdził, aby zobaczyć pocketa Q-Q u rywala. Na flopie 452 suited zrobiło się bardzo ciekawie, ponieważ Norbert złapał open ended straight drawa. Ten uzupełnił się już na turnie za sprawą 3. MrGomez jednakże nie był jeszcze drawing dead, ponieważ żaden z graczy nie miał pików i gdyby na riverze spadł kolejny, mielibyśmy podział puli. Tam jednak pokazała się tylko blank T i wyłoniliśmy skład dnia finałowego

Po dwóch sesjach pierwszego dnia, na placu boju pozostało 25 graczy,

Zaczęło się z tzw. grubej rury, za sprawą doskonale spisującej się w całym turnieju Mariki. Została ona ponadto ostatecznie najwyżej sklasyfikowaną w turnieju głównym kobietą i dzięki temu otrzymała wejściówkę do kolejnego HESOPa, który odbędzie się na przełomie lutego i marca w czeskiej Ostrawie. W jednym z kluczowych dla siebie rozdań reprezentująca Poznań Marika zagrała push z pocketem 7-7 i dostała call od Dypka, który pokazał A-K. Już na window zobaczyliśmy 7x dającą seta Marice i było pozamiatane. Po tym rozdaniu Dypek został na shorcie, a Marika podwoiła stack do 80 000.

Turniej ostatecznie zwycięża reprezentujący Opole JariF01, który na początku dnia spadł do poziomu zaledwie 5 big Blindów, co oczywiście nie stawiało go w roli faworyta dnia finałowego. Jednakże w pokerze to jest właśnie piękne, że wystarczy czasami the chip and the chair i można zdziałać cuda. Jari podwoił się kilkukrotnie i gdy tylko objął prowadzenie w turnieju, nie oddał go aż do samego końca. Umiejętnie używał swojego stacka, aby zarabiać więcej i więcej. Oczywiście pomogli mu również krupierzy, którzy rozdawali karty dla niego i czasami pod niego. Pomimo to, nie można odmówić Jariemu umiejętności i zarzucić jakiś specjalnie złych decyzji. Grał bardzo dobrze, dostawał dobre karty i dlatego był nie do zatrzymania.

Ostatnie rozdanie turnieju rozpoczął open raisem do 35 000 z buttona. Makan sprawdził i na flopie zobaczyliśmy J68. Po checku do agresora, Jari zagrał continuation bet za 45 000 i dostał raise od Makana do 120 000. Opolanin po chwili namysłu zdecydował się na call i zobaczyliśmy T na turnie. Wtedy Makan zagrał all-in. Jari momentalnie sprawdził, na co rywal przybrał bardzo niezadowolony wyraz twarzy i pokazał A5s z flush drawem. Jari wówczas wyłożył TT ze złapanym właśnie setem i teraz już tylko jeden street dzielił go od tytułu oraz największej nagrody. Chwila oczekiwania podnosząca emocje i … krupierka wykłada blank 3, która niczego nie mogła już zmienić.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?