Uroki pokera na żywo

poker na żywo

Turnieje rozgrywane na żywo mają wiele zalet, a tą największą i niezaprzeczalną jest fakt, że gra na żywo pozwala poczuć smak prawdziwego pokera.

Dotyk kart, dźwięk przewracających się żetonów, miękkość stołu i wypowiedzenie na głos all in, mają w sobie o wiele więcej – nie boję się użyć tego słowa – uroku, niż gra online.

Poker w sieci nie ma tego czegoś. Gra na internetowych stołach to nic więcej ponad klikanie myszką w odpowiednim momencie. Przeciwnicy zdają się tracić ciało i zamieniać w zbiór liter składających się na ich nick. Nawet pieniądze sprawiają wrażenie mniej prawdziwych.

Gra na żywo to coś więcej. To soft pod postacią krupiera. To miękka tkanina, którą wyściełany jest stół. To skupienie wymagające od Ciebie niepomiernie większych ilości energii, niż podczas gry w sieci.

To prawdziwi przeciwnicy siedzący tuż obok Ciebie. Tacy, na których możesz spojrzeć. Których mimikę i zachowanie możesz obserwować przez cały czas. Których jest Ci łatwiej (trudniej?) odczytać, niż wtedy, gdy grasz z nimi w Internecie i nie widzisz ich twarzy. To karty, które trzymasz w dłoni i w które zaglądasz, gdy krupier Ci je rozda. To żetony, którymi możesz się bawić przez cały czas trwania gry. Z którymi masz fizyczny kontakt. Które sam przesuwasz na środek stołu gdy wchodzisz za wszystko. Które rosną Ci przed oczami, gdy wygrywasz imponującą pulę. I które tracisz, gdy zrobisz coś niewłaściwie, lub po prostu masz pecha. To części składowe, które tworzą jedyną w swoim rodzaju atmosferę. Poczucie jedności, które sprawia, że czujesz, jakbyś znalazł się w odpowiednim miejscu, o odpowiednim czasie. Z ludźmi, którzy tak jak Ty chcą grać i wygrywać. Z ludźmi, którzy są do Ciebie podobni, a mimo to niesamowicie różnią się od Ciebie. Z ludźmi, z których każdy ma inny styl gry. A najdoskonalsze do opisania tego wydają się być słowa Amarillo Slima:

Poker to gra dla ludzi... Nie chodzi tutaj o to, jakie mam karty w dłoni, lecz z
jakimi ludźmi gram.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?