WSOP 2017 Now Live

Długość sesji

phil laak

2 czerwca Phil Laak pobił rekord najdłuższej pokerowej sesji. W zasadzie... 2 czerwca rozpoczął jego pobijanie, a skończył 115 godzin później. Co więcej, Laak osiągnął podczas tej sesji profit w wysokości 6766$. Cała kwota została przez niego przekazana na organizację charytatywną Camp Sunshine.

Ale nie każdy z nas jest Philem Laakiem chcącym pobić rekord. Zastanawialiście się kiedyś, jak długo powinna trwać sesja pokerowa? Jaka jest jej optymalna długość? Taka, która nie przyniesie uszczerbku naszemu zdrowiu, czy samopoczuciu (z tym to akurat różnie bywa, dobry nastrój można stracić już w pierwszej ręce...)?

Jako najważniejszą zasadę powinniśmy przyjąć tę, że nie siadamy do stołu, gdy jesteśmy zmęczeni i źli. Zmęczenie osłabia naszą szybkość reakcji, zamula zdolność kojarzenia i logicznego myślenia, co może sprawić, że sesję skończymy na minusie, a nie z takim założeniem siadamy przecież do stołu. Złość z kolei może prowadzić do podjęcia kroków, na które normalnie byśmy się nie zdecydowali. Przegrana możliwa jest wówczas bardziej, niż zwykle. Zmęczenie i złość radzę zatem wyleczyć snem, a dopiero po nim zasiąść przed komputerem.

Drugą sprawą jest to, czy zamierzamy grać w pokera do określonego momentu. Dwie godziny? Trzy? A może do podwojenia początkowego stacka (cash)? W przypadku MTT sprawa wygląda oczywiście zupełnie inaczej. Zachowanie pełnej koncentracji przez dłuższy czas, wymaga od nas sporych pokładów energii. Ciężko jest zachować skupienie przez trzy kolejne godziny z rzędu, a grając osiem stołów w jednym momencie jest to jeszcze bardziej trudne. Ciężko jest również zachować cierpliwość, gdy przez kilkadziesiąt minut trafia się na kiepskie karty (mam na myśli NAPRAWDĘ kiepskie karty). Łatwo wówczas wyjść z siebie i zacząć podejmować nieracjonalne decyzje (all in z Q3 na UTG... ;p).

Bardzo istotne jest, by nie grać w celu odegrania się za wszelką cenę. Utrata kilkudziesięciu dolarów na pewno może wyprowadzić z równowagi, ale zmiana strategii na „byle-tylko-odzyskać-je-z-powrotem” zwykle nie prowadzi do niczego dobrego i prawie na pewno sprawi, że straci się jeszcze więcej.

Należy poznać swoje własne możliwości. Jesteś w stanie przez cztery bite godziny być w stu procentach skupionym i osiągać przy tym dobre wyniki i rosnący bankroll? Dobrze dla Ciebie! Wytrzymujesz tylko dwie godziny na pełnej koncentracji? Też dobrze. Graj tyle, ile jesteś w stanie, nie więcej. Niewątpliwie w dłuższym okresie wyjdzie Ci to na dobre.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?