Ludzie Pokera - Jonathan Little

Jonathan Little

Ostatnio usiedliśmy ponownie w towarzystwie Jonathana Little, by porozmawiać z nim trochę o pokerze, o jego ostatniej umowie i o tym, co lubi robić, gdy nie siedzi przy pokerowym stole. Tutaj znajdziecie nasz pierwszy wywiad z Jonathanem. Jonathan Little został graczem sezonu VI World Poker Tour, wygrywając dwa turnieje WPT. W swojej karierze zarobił już ponad 4 miliony dolarów w turniejach.

Cześć Jonathan! Czym ciekawego robiłeś ostatnio?

Byłem w Nowym Jorku i grałem wiele turniejów na żywo. Następny na mojej liście jest Mohegan Sun, później Main Event WPT w Bellagio.

Jesteś jednym z najlepszych graczy na żywo i masz na swoim koncie kilka tytułów WPT. Możesz nam powiedzieć, co pomaga w zostaniu pokerowym mistrzem, lub jaki jest klucz do stania się odnoszącym sukcesy graczem na żywo?

Według mnie, najważniejszą rzeczą, która pomaga w tym, by stać się wygrywającym graczem, jest nauka. Ja przede wszystkim przeczytałem każdą pokerową książkę, oglądałem mnóstwo filmów i spędziłem niezliczoną ilość godzin siedząc na pokerowych forach, pisząc posty i starając się znaleźć sposób na najlepszą grę w każdej sytuacji. Jeśli uczysz się długo i intensywnie, trudno jest przegrywać.

Masz jakieś swoje rytuały przed grą? W nocy albo w dzień przed dużym turniejem?

Chodzę na siłownię cztery razy w tygodniu, około 10 rano, więc punktualnie w południe mogę stawić się na turnieju. Staram się jeść tak dużo szparagów, jak to tylko możliwe. Uwielbiam też pić koktajle owocowe. Myślę, że ważne jest, by być w dobrej formie, jeść właściwie i dużo spać, jeśli ma się być skupionym przez dłuższy czas.

Masz swojego życiowego trenera [life coach] albo takiego od psychicznego nastawienia jak wielu innych graczy pro obecnie?

Nie mam takiego trenera. Jeśli jestem silny, nie pozwalam na to, by złe rzeczy mi się przytrafiały. Podczas mojego pierwszego roku z grą w pokera na żywo, straciłem około 250 tys. dolarów, co pomogło mi przyzwyczaić się do tego, co złe. Myślę, że wielu chłopaków ma na początku wygrywające sesje i z tego powodu nie uczą się tego, jak przegrywać. W końcu zaliczają rok przegranych i to ich niszczy. To jedna z części gry na żywo w turniejach, musisz nauczyć się to akceptować i opanować, w przeciwnym razie może cie to zniszczyć.

Dwa tygodnie temu podpisałeś kontrakt z Victory Poker. Gratulacje! Co skłoniło cię do związania się z nimi?

Znam osobiście wielu graczy pro, wszyscy z nich są świetnymi pokerzystami i uczciwymi ludźmi. Wiem, że tworzą strony dla pokerzystów i mam ochotę poznać pokera online tak dobrze jak wszyscy, dlatego chciałem pomóc.

Jeśli nie grasz w pokera, co robisz?

Uwielbiam podróżować i spotykać się z przyjaciółmi. Lubię też siedzieć w domu, w Pensacola z moją rodziną. Gdy jestem w Vegas, lubię trenować i dbać o kondycje albo grać w gry komputerowe.

Jakie jest Twoje ulubione miejsce, w którym już byłeś, a do którego chciałbyś się wybrać?

Moje ulubione miejsce to prawdopodobnie Australia. Było tam mnóstwo zabawy, w każdy możliwy sposób. Chciałbym odbyć długą wędrówkę do Europy i zobaczyć wszystko, chociaż z turniejami odbywającymi się w Ameryce, to może być trudne. Może później w tym roku będzie coś do zrobienia.

Jesteś graczem – Xbox, PS3 czy Wii? Od której gry lub gier jesteś obecnie uzależniony?

Gram głównie na PS3 i trochę na Wii. Nie wiem dlaczego, ale nigdy nie zakochałem się w Xboxie. Ostatnio wkręciłem się w Fallout 3. Słyszałem, że ma ukazać się Fallout oparty na Vegas, więc prawdopodobnie zabierze mi trochę życia, gdy już się pojawi.

Kiedy grasz w pokera w Vegas, jakie są Twoje trzy ulubione kasyna i dlaczego?

Lubię Bellagio, przede wszystkim dlatego, że odbywają się tam wszystkie duże turnieje i gry cashowe. Na drugim miejscu jest Caesars, bo tam odbywają się drugie w kolejności największe turnieje, no i lubię Wynn, ponieważ ich poker room jest przyjemy i komfortowy.

Dzięki za poświęcenie nam trochę czasu na rozmowę, Jonathan. Życzymy szczęścia!

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?