888poker
New poker experience at 888poker

Join now to get $88 FREE (no deposit needed)

Join now
PokerStars
Double your first deposit up to $400

New players can use bonus code 'STARS400'

Join now
partypoker
partypoker Cashback

Get up to 40% back every week!

Join now
Unibet
€200 progressive bonus

+ a FREE Unibet Open Qualifier ticket

Join now

Hazardowa okupacja – Głos przeciwko ustawie o grach hazardowych.

Hazardowa Okupacja

Jakiś czas temu na łamach portalu tokfm.pl pojawił się ciekawy artykuł, w którym główny głos zabierają osoby związane z branżą pokera sportowego. Na temat polskich realiów wypowiadają się pokerzyści, managerowie stron o e-hazardzie i pokerromów oraz pozostali działacze. Kontrowersje budzi oczywiście fakt, iż pokera uważanego w wielu kręgach za grę umiejętności (tak samo, jak brydż) wrzuciło się do jednego worka z blackjack'iem i baccarat'em.

Pierwszy w rozmowie głos zabiera Igor Apenit. Tłumaczy, że Texas Hold'em to "całkowicie inna gra niż np.: ruletka, gdzie o wyniku decyduje tylko szczęście i gracz na dłuższą metę zawsze przegrywa." Dodaje przy tym, że najodpowiedniejszym porównaniem do rozgrywki pokera byłaby gra na giełdzie czy rynkach walutowych, które jak zauważamy, w Polsce są całkowicie legalne. Błażej Bilski, z już nieczynnego portalu E-play.pl, nadmienia o ważnych czynnikach decydujących o zwycięstwie, takich jak: matematyka, statystyka i psychologia. Dla osoby, która wie jak rozgrywać rozdania, ta gra staje się całkowicie nielosowa.

Jednakże problem tkwi w tym, że sama rozgrywka przez internet jest tożsama z łamaniem prawa, gdyż jak podaje Sylwia Stelmachowska (Ministerstwo Finansów) – Organizowanie pokera poza kasynem może być uznane za niezgodne z prawem. Oczywiście granie z kolegami podczas męskich imprez również odpada. Jedyną alternatywą są turnieje organizowane przez koncesjonowane kasyna, których obecnie w Polsce jest jak na lekarstwo.

Urząd Skarbowy na razie przymyka oko, ale prewencyjnie grozi palcem!

Nikt nie będzie nikogo ścigał za grę w zaciszu domowym, nawet w przypadku gdy to nielegalne. Oczywiście do czasu aż gra zacznie przynosić dochody. Sylwia Stelmachowska zapewnia, że nikt nie będzie ingerował w rodzinne rozgrywki Texas Hold'em, aczkolwiek podkreśla, że osoby utrzymujące się z gier on-line czy „nielegalnych” partii na większą skalę, będą ścigani.

Absurdalne przepisy ostro krytykuje Konrad Wnuk, pomysłodawca akcji Pokertoniehazard.pl, z którym przeprowadziliśmy autorski wywiad w poniższych artykułach: Część I, Część II. ”Dobrze wiemy, że nikt nie będzie nas ścigał, jeśli zagramy z sąsiadem w pokera, nawet na pieniądze. Ustawa nie zabrania jednak gry na pieniądze w "brydża", "wojnę" czy "piotrusia" – dodaje na zakończenie.

Pokerzyści bronią się tłumacząc, że los w pokerze nie odgrywa aż takiego wielkiego znaczenia, jakby to się wydawało ustawodawcą. Według wielu losowość jest na porównywalnym poziomie z inną grą karcianą – brydżem. Ministerstwo Finansów odpowiada spokojnie na zarzucane argumenty. Tłumaczy się tym, że brydż nie został wyszczególniony w katalogu gier losowych. Na tym koniec. Cała losowość gry sprowadza się do jednego katalogu.

Internetowy biznes pokerowy szacuje się na miliardy dolarów, a pokerzyści nie są marginesem!

Błażej Bilski szacuje, że w polskim internecie w pokera gra kilka tysięcy osób. ”Poker to miliardowy biznes, gdzie 80 proc. graczy przegrywa, 15 proc. nie traci, a tylko 5 proc. jest w stanie osiągnąć zysk. Element szczęścia ma większy wpływ, niż większość graczy chce przyznać i istnieją przypadki hazardzistów pokerowych, którzy tracą majątki.” – dodaje ze zgrozą Igor Apenit.

Ministerstwo tłumaczy, że tworząc przepisy prawa, miało na celu interesy państwa i ochronę zdrowia samych pokerzystów oraz ich rodzin. Poza tym ustawa o grach hazardowych daje gwarancję, że dzięki pokerowi nie będą prane brudne pieniądze. Igor Apenit uważa inaczej. Według niego Polska przegapiła ”znakomitą okazję, żeby zalegalizować pokera i zyskać na podatkach. - Legalny poker dałby rządowi możliwość identyfikacji i leczenia nałogowych hazardzistów, a także kontrole nad organizatorami turniejów oraz opodatkowanie lig i klubów pokerowych”.

Na zakończenie nie mamy dobrych wieści. Projekt nowelizacji ustawy o grach hazardowych jest już gotowy. Międzyresortowe dzieło ekspertów z wielu dziedzin przewiduje ogromne restrykcje dla internetowego hazardu. Gry on-line znikną, a providerzy będą blokowali wszystko, co zostanie im nakazane.

Źródło: Tokfm.pl

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?