Hazardowa Okupacja - Wywiad z twórcami najważniejszej strony "o pokerze" Cz.2

Hazardowa Okupacja

Witamy serdecznie. W ramach serii artykułów ”Hazardowa Okupacja” nigdy na pierwszym planie nie pojawiła się już kultowa postać akcji społecznościowej "Poker to nie hazard". Nadrabiamy powyższe zaległości właśnie dzisiaj. Przed wami część 2 wywiadu. Pierwszą część znajdziecie tutaj.

7. Czy Waszym zdaniem, utworzone w Polsce Związki i Federacje pokera w jakimś stopniu przyczyniają się do poprawy sytuacji prawnej w Polsce? Jeśli tak, to jaka to organizacja, jeśli nie, to w jakim celu one w ogóle powstały?

Cóż, to bardzo trudna sprawa. Tak naprawdę to niewiele można zrobić, poker w tej całej ustawie to może jeden procent całości i dlatego nikt z właściwych osób się nim nie przejmuje. Czy Związki i Federacje poprawiają sytuację? Oczywiście, że tak, ale jak powiedziałem wyżej, za wiele zrobić nie mogą i jest to wołanie na puszczy, co nie zmienia tego, że próbują. Została złożona interpelacja poselska w naszej sprawie - wiem, że cały czas prowadzone są rozmowy z prawnikami i jestem pewien, że wcześniej, czy później doczekamy się efektów tej pracy.

8. Co sądzicie o aktualnej sytuacji prawnej w Polsce? Czy jest jakaś szansa Waszym zdaniem na cywilizowane rozwiązanie problemu? Może macie jakieś propozycje?

Sytuacja pokera w Polsce? To pytanie wręcz retoryczne! Mamy najbardziej restrykcyjne prawo pokerowe w całej Europie z zaporowym podatkiem od ewentualnych wygranych. Oficjalny poker zniknął nawet z kasyn i zszedł do prawdziwego podziemia. Naszym zdaniem jakiegoś wyraźnego, cywilizowanego wyjścia z tej sytuacji, na dzień dzisiejszy, nie ma – co nie oznacza, że nie trzeba próbować tego zmienić. W tym roku mamy wybory prezydenckiej, notowania Platformy Obywatelskiej po zniżkach spowodowanych aferą hazardową wróciły do swoich wysokich stanów i tym samym nikt poza garstką pokerzystów nie ma żadnego interesu w rozgrzebywaniu na nowo ustawy hazardowej. Maszyny dostały po jajkach, usunięto z reklam bukmacherkę, a że przy okazji wplątano w to pokera? Nikogo spoza środowiska to nie interesuje, dostaliśmy po prostu rykoszetem. Trzeba powiedzieć, że dobrze będzie, jak nie będzie gorzej - przypomnę, że Donald Tusk planował także zakaz gry on-line i fizyczne blokowanie „hazardowych” stron internetowych, do czego na szczęście nie doszło i mam nadzieję, że w nigdy nie dojdzie.

9. Jakiś czas temu przedstawiciele polskich operatorów maszyn o niskich wygranych wynajęli międzynarodową kancelarię prawniczą „Hammonds”. Jej celem jest przygotowanie stosownego pozwu i obrona interesów setek operatorów. Analogiczna sytuacja miała kilka lat temu miejsce w Grecji, wtedy ta sama kancelaria wygrała proces. Sądzicie, że w Polsce historia może się powtórzyć? Czy przyszłość Texas Hold'em jest w rękach tych prawników?

Oczywiście, że tak. Potrzebna jest zmiana prawa, a prawem zajmują się prawnicy. Co do wynajęcia kancelarii przez operatorów maszyn – za nimi stoją olbrzymie pieniądze, a poker? Polskich firm pokerowych brak, międzynarodowe przedsięwzięcia radzą sobie doskonale w internecie, a kasyna bez pokera przeżyją. Wbrew pozorom największym beneficjentem ustawy hazardowej są właśnie kasyna. Maszyny znikają z ulic i teraz wszyscy zwolennicy prawdziwej hazardowej rozrywki muszą zawitać do kasyna. Oczywiście mamy wyżej wspomniane formalne struktury i same środowisko pokerzystów, ale jak widać, to na chwilę obecną nie wystarcza.

10. Jeżeli polska historia o Texas Hold'em Live nie będzie miała dobrego zakończenia, to czym zaczniecie się zajmować?

Podziękujemy wszystkim za pomoc, a następnie udamy się do najbliższego klubu pokerowego na cowieczorne rozgrywki pokerowe.

11. Na jaką opcję polityczną zagłosujecie w najbliższych wyborach?

Z pokerowego punktu widzenia, mamy wybór między dżumą a tyfusem. W pierwszej turze sam osobiście oddam głos, na który kandydata najprawdopodobniej nie znajdzie się w top2, do drugiej tury zapewne wcale nie pójdę.

12. Na zakończenie wywiadu opowiecie czytelnikom PokerNews o jakimś ciekawym, śmiesznym zdarzeniu lub anegdotę związaną z waszą działalnością.

Sprawa jest poważna, a sytuacja dosyć smutna, niestety nic wesołego w temacie nie przychodzi mi w tej chwili do głowy.

Serdecznie dziękuję za wywiad i poświęcony czas. Ze swojej strony życzę wam siły i motywacji do dalszej działalności.

Również dziękuję za rozmowę i życzę nam wszystkim, abyśmy w 2011 rok wchodzili w zdecydowanie lepszych, pokerowych nastrojach. Zapraszamy na http://pokertoniehazard.pl/.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?