Hazardowa okupacja - Pojedynek bokserski. Runda 3

Hazardowa okupacja - Pojedynek bokserski. Runda 3 0001

Witamy wszystkich ponownie. Za nami dwie rundy wspaniałej walki o być albo nie być. Przypomnijmy nieco przebieg poprzednich zdarzeń. W I rundzie celnicy mocno zaatakowali, niczego niespodziewających się pokerzystów, robiąc nalot na After Dark. Zmasowany atak trwał przez całe 3 minuty. Pokerzyści niebyli dłużni. W drugiej rundzie to oni przejęli inicjatywę. Dali mocny wycisk ustawodawcom. Z pomocą przyszli konstytucjonaliści, którzy niemiłosiernie bili gdzie popadnie, korzystając ze słabości ustawy hazardowej. Co przyniesie Runda 3? Dowiemy się już za kilkanaście sekund. W lewym narożniku, specjaliści od sejmowych komisji śledczych, znani z ekspresowej produkcji regulacji prawnych – ustawodawcy. W prawym narożniku, nieco ożywieni po ostatniej rundzie, łapiący wreszcie swoją falę... Pokerzyści! Gong do walki! European Gaming and Betting Assocation (EGBA) zaczyna swój taniec wokół przeciwnika. Na razie stara się testować rywala. Czuje respekt, ponieważ jest nim nie byle kto. Następuje pierwsze uderzenie...

EGBA wystosowała otwarty list do twórców ustawy hazardowej oraz osób odpowiedzialnych za ich nowelizację. Głównymi adresatami byli Panowie Michał Boni i Jacek Kapica. Organizacja reprezentowana przez Sigrid'a Ligné zgadza się z koniecznością uregulowania korzystania z kontrolowanych, zabezpieczonych i w ogóle bezpiecznych usług oferowanych przez licencjonowane firmy hazardowe. Przypomina jednakże, aby kierować się przy tym zdrowym rozsądkiem. Zwraca uwagę na problem dyskryminowania konkurencji, uwzględnienia transgranicznego charakteru Internetu i sektora gier On-Line.

W dalszej części EGBA pochwala starania rządu na rzecz przeanalizowania projektu prawa hazardowego oraz chęci współpracy z kompetentnymi podmiotami. Ważne jest, aby podejmowane decyzje były oparte na twardych argumentach, a nie utartych stereotypach o druzgoczących szkodach, jakie hazard online wyrządza w ludzkiej psychice. Z tego też powodu organizacja, niczym „Pogromcy Mitów”, prewencyjnie kwestionuje prawdziwość najbardziej popularnych wierzeń.

Myth Busters
Myth Busters

Aktualne badania pilotowane przez rządy i uniwersytety potwierdziły, że rozgrywka w Internecie nie jest bardziej szkodliwa od grania w kasynach naziemnych. Dodatkowo norweskie testy SINTEF z 2007 roku przedstawiły najnowsze wyniki w trendzie uzależnień od hazardu, w przeciągu kilkunastu lat. Ze zdumieniem stwierdzono, że odsetek osób mających problemy z grami o charakterze hazardowym pozostaje niezmienny i wynosi 0,6-0,7 procenta populacji. Na tym nie koniec. Harvard Medical School w swojej publikacji ukazuje, że tylko mniej niż 1% graczy ujawnia zachowania obyczajowo przyjęte za niestosowne. Mimo tak niewielkiego odsetku zachorowań EGBA intensywnie angażuje się w działania prewencyjne. Ostrzeżenia o dopuszczalnym wieku i narzędziach do samokontroli to dzisiaj standard.

Analogicznie klarowna sytuacja ma się w przypadku obawy przed praniem brudnych pieniędzy. Internet pozwala na szybkie wykrywanie i analizę dziwnych transakcji finansowych. Prawdziwą biblią w tej kwestii są niezależne rozprawy i badania Profesora Micheala Leviego z Wydziału Kryminologii Uniwersytetu Cardiff. Według nich, w sektorze regulowanego ryzyka kwoty, jakimi się operuje, są niewielkie. Wszystko dzięki rzeszy instytucji kontrolujących transakcje. W działania inwigilujące zostały zaprzęgnięte banki, wydawcy kart kredytowych oraz systemy kontroli i identyfikacji klientów.

Punktowanie EGBA przerywa gong na przerwę. To niebyła zbyt emocjonująca walka. Sigrid Ligné zagłaskał przeciwnika. Sędziowie z pewnością będą mieli trudności z punktacją. Pomimo że agresorem byli pokerzyści, to ustawodawcy wyszli bez ani jednego draśnięcia. EGBA nie zrobiła na nich żadnego wrażenia.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?