WSOP 2017 Now Live

EPT Kopenhaga – Dzień 1a: Większość faworytów gra dalej!

sarwer

Rozpoczęło się EPT Kopenhaga. Na starcie, w dniu 1a, do walki o zwycięstwo i sławę stanęło 191 graczy. Po ośmiu levelach gry, tylko jeden człowiek mógł z czystym sumieniem zejść na przerwę. Mowa o kanadyjskim pokerzyście – Andrew Pantling'u, który łatwo ograł swoich przeciwników i zgromadził potężny stack w wysokości 155,800 żetonów. Jednakże w grze nadal pozostało wielu niebezpiecznych rywali mogących pokazać Kanadyjczykowi, gdzie raki zimują.

Do zaśnieżonej Kopenhagi przyjechała również solidna ekipa pokerowych zawodowców. W tym wielu graczy z Drużyny PokerStars Pro. Wśród nich nie zabrakło grających dzisiaj: Skandynawa – Johnny Lodden'a oraz innych: Ruben Visser, Arnaud Mattern i Dario Minieri. Pozostałe znane twarze goszczące na EPT to Peter Hedlund, zwycięzca EPT Praga Jan Skampa, Annette Obrestad, Jeff Sarwer, zwycięzca EPT Deauville High Roller - Thomas Kabrhel. Nie starczyłoby dnia, aby dalej wymieniać, gdyż cała turniejowa sala, aż roiła się od znajomych twarzy.

Na ciekawe akcje nie musieliśmy czekać aż nader długo. Już przy pierwszym okrążeniu Skampa podwoił swój stack w rozdaniu przeciwko Aleksandrowi Beresnev'owi. W skrócie: Skampa intensywnie betował flop, turn i river, natomiast jego rywal potulnie callował. Na rivierze, na boardzie {10-Diamonds}{2-Spades}{8-Spades}{3-Clubs}{6-Spades}, Skampa obstawia za 3,500. Beresnev re-raisuje do 10,000, na to pierwotny agresor odpowiada all-in'em za 30,000. Beresnev robi Call. Jego {K-Spades}{Q-Spades} przegrywa z {A-Spades}{9-Spades}. Całkiem niezły początek eventu dla Skampy.

W turnieju zagrał również najnowszy nabytek, szybko rosnącej rodziny PokerStars – Thomas Bichon. Niestety pokerowi Bogowie nie sprzyjali mu. Francuz, laureat konkursu ”Praca PokerStars” wygrał łącznie 100,000 Euro rocznej pensji oraz dodatkowo 250,000 Euro przeznaczone na wkupienie się do różnych turniejów. EPT Kopenhaga jest pierwszym sponsorowanym turniejem dla Bichon, od czasu wprowadzenia go na listę płac PokerStars. Bichon zaczął dzień niezbyt dobrze i nie udało mu się zebrać więcej niż 30,000 żetonów, czyli początkowy stack. Grając cały czas na short-stacku, odpadł pod koniec wieczoru z {J-Clubs}{4-Clubs}.

Natomiast Obrestad radziła sobie całkiem nieźle przez cały dzień. Ostatecznie zeszła na przerwę obiadową ze średnim stackiem. Przedtem zgarnęła kilka soczystych potów, dzięki którym zgromadziła 61,100 żetonów. Dla niej ta noc na pewno będzie spokojna. Tak jak Anette, pozostali, znani gracze przeszli do drugiego dnia zmagań. Nie mieli oni zazwyczaj tyle szczęścia, co płeć piękna. Przeważająca większość z nich miała stacki oscylującej w granicach 30,000.

Kabrhel jest jednym z kilku graczy, którzy nie zagrają w Day 2. Choć nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Teraz outsider EPT Kopenhaga może się skupić na side eventach i ogrywaniu okazyjnych graczy na stolikach Cash. Wielkim zaskoczeniem jest również odpadnięcie Jeff'a Sarwer'a. Biorąc pod uwagę jego dotychczasowe osiągnięcia w prestiżowych turniejach, ten na pewno zaliczy do jakichś dziwnych wpadek lub potknięć. Jak dotąd nigdy nie zdarzyło mu się tak wcześnie pożegnać z EPT.

Reasumując dzisiejsze zmagania – 113 zawodników przetrwało dzień pierwszy EPT Kopenhaga. Świeży zestaw nowych twarzy zawita do sali turniejowej już za kilkanaście godzin. Na chwilę obecną jest zarejestrowanych około 200 graczy do dnia 1b. Organizatorzy przewidują, że łączny Cap turnieju może przekroczyć aż 400 zawodników!

Wideorelacje z tego eventu znajdziesz na głownej stronie Pokernews.pl, w dziale "Video's", a livereporting na Pokernews.com.

Chcesz też zagrać na turnieju EPT? Zarejestruj się na Pokerstars!

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?