PCA – Ostatni gasi światło – Stolik finałowy!

gimbel

Pierwszy z marzeniami o wielkiej wygranej żegna się ze stolikiem finałowym Tom Koral, który dał się złapać w pułapkę zastawioną przez Tylera Reimana. Do Toma siedzącego na SB dwa limpy, w tym właśnie jeden Reimana. Tom podnosząc parę QQ, zaczyna atakować. W tym momencie wywiązuje się walka zakończona all-inami. Okazuje się, że Reiman podstępnie zlimpował parę asów. Krupier bez niespodzianek i Koral odpada.

Następny w kolejce zostaje pożegnany Zachary Goldberg, którego TT nie daje rady w multipocie. Ostatecznie jego żetony zasilają stack Aage Ravn'a. Na boardzie K-J-8-A-7 skompletował najwyższą parę. 7 miejsce dla Goldberg'a.

Los potrafi być naprawdę złośliwy. Na 6 miejscu odpada oprawca z poprzedniego rozdania – Aage Ravn. Kluczowe rozdanie miało następujący przebieg: Barry Shulman zagrywa za 300,000 z UTG, Zamani przebija all-in za 1,570,000. Tuż za nim Aage Ravn znowu przebija – za swojego all-ina – 5 milionów. Siedzący na BB Gimbel, bardzo długo się zastanawia co zrobić. Ostatecznie decyduje się na Call. Schulman easy fold i dochodzi do showdown – AQ Ravna, 88 Zamani'ego i JJ Gimbel'a. Szczęśliwy Board dla Zamani'ego – 8-7-5-2-6, który potraja się w tym rozdaniu. Ravn żegna się z turniejem.

Na miejscu 5 odpada Ryan D'Angelo. Jeden z najczęściej obstawianych graczy, do zwycięstwa Finałowego Stolika. Klasyczne starcie pre-flop – coin flip JJ vs AK Reimana. Na stół kolejno spadają 9-4-3-5.... i magiczny River – K!

Banjamin Zamani kończy swój udział w PCA 2010 na 4 miejscu. Najważniejsze dla niego rozdanie miało następujący przebieg: Zamani podbija pre-flop do 400,000, Gimbel re-raisuje go all-in. Zamani sprawdza z AT. Gimbel pokazuje 88. Sytuacja klaruje się już na flopie 8-6-5. Turn daje jeszcze nadzieję na split-pot: 7. River jednak wszystko wyjaśnia – J i Zamani poza turniejem.

Na 3 miejscu kończy swoją egzotyczną wycieczkę Barry Shulman. Na buttonie dostaje QT, z którym postanawia ukraść blindy i zagrywa za wszystko. Zostaje jednak sprawdzony przez trzymającego w ręku A9, Harissona Gimbel'a. Krupier wykłada na stół karty, bez większych emocji, pozwalając wygrać lepszemu układowi startowemu.

Finałowy Head's Up, pomiędzy Reimanem i Gimbelem, rozpoczyna się ze stosunkiem żetonów 28 do 17k dla Raimana. Jednakże Gimbel swoją dobrą, agresywną grą, stopniowo zmniejsza przewagę. Ostatecznie przejmując inicjatywę. Po 46 rozdaniach, gdy zawodnicy już byli naprawdę bardzo zmęczeni i podświadomie szukali kart, aby jak najszybciej wrzucić all-ina i pójść spać, dochodzi do zestackowania się pre-flop. Gimbel pokazuje TT, natomiast Reiman 88. Flop w postaci T-6-2 miażdży rywala. Turn dodaje nieco smaczku, gdyż spada ósemka, dająca seta Gimbelowi. Ten, niczym Jerry Yang modli się do wszystkich świętych, w tym krupiera, o jeszcze jedną ósemkę. Jego modły jednak nie zostają wysłuchane i mistrzostwo PCA zdobywa Harrison Gimbel. Młody, zaledwie 19-letni gracz, dostał się do turnieju głównego zaledwie na jeden dzień przed startem. Wygrał satelitę z buy-inem $1,000. Serdecznie gratulujemy najmłodszemu jak dotąd zwycięzcy Main Eventu PCA!

Na koniec ostateczne podsumowanie PCA Main Event TOP-8 i wywiad z Gimbelem.

Imię i nazwisko | Miejsce | Wygrana w $
1. Harrison Gimbel 2,200,000
2. Tyler Reiman 1,750,000
3. Barry Shulman 1,350,000
4. Benjamin Zamani 1,000,000
5. Ryan D'Angelo 700,000
6. Aage Ravn 450,000
7. Zachary Goldberg 300,000
8. Tom Koral 201,300

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?