Legendy Pokera: Johnny Chan

Legendy Pokera: Johnny Chan 0001

Johnny Chan urodził się Guangdong w prowincji Guangzhou w Chinach w 1957 roku. Obecnie jest on jednym z najlepszych pokerzystów na świecie, który niejedno widział. Tak jak wspominaliśmy, wszystko zaczęło się w Chinach. Chan mieszkał w Guangzhou ze swoimi rodzicami, a następnie przeprowadził się do USA przez Hong Kong. Po pobycie w Phoenix, Chanowie osiedlili się ostatecznie w Houston.

To tam rodzice Johnny'ego otworzyli restaurację, która z miejsca się ogromnym sukcesem. Poza szkołą i pomocą rodzicom w restauracji, Johnny grał w szachy, a zarówno wtedy, jak i dzisiaj, gra w szachy nie istniała dla niego, jeżeli nie toczyła się o pieniądze. Sporo czasu spędził także na grze w kręgle, które według Chana są bardzo podobne do pokera, gdyż kluczową rolę odgrywa w nich skupienie i koncentracja. Jego pierwszy kontakt z pokerem miał miejsce podczas pracy w restauracji rodziców. Goście bez przerwy o nim mówili, a bywało że po zamknięciu siadali razem z Chanami do partyjki. Przyszły mistrz świata nie potrzebował dużo czasu, by „połknąć bakcyla".

Gdy miał 16 lat to po raz pierwszy wybrał się do stolicy światowego hazardu – Las Vegas, by zasmakować hazardu z prawdziwego zdarzenia. Niestety, po zaledwie kilku dniach przegrał wszystko w blackjacka. Następnie skierował się do Golden Nugget w centrum Las Vegas, gdzie nabrał pokerowej ogłady. Szybko pobrał $200 z swojej karty kredytowej i kolejne $120 zastawiając swój złoty łańcuszek. Jednak opłaciło się – kilka tygodni później miał już $30,000, co stanowi wspaniały start dla tak młodego gracze. Zdecydował jednak wrócić do szkoły i nadal pomagać rodzicom w rodzinnym biznesie.

W 1978 roku Chan stwierdził, że poker jednak za bardzo go pociąga i przeprowadził się do Nevady. Miał wtedy 21 lat, jednak wiek nie za bardzo się w tamtych czasach liczył, bowiem do kasyn wpuszczani byli niemalże wszyscy. Jego kariera profesjonalnego pokerzysty przez kilka pierwszych lat nie była oszałamiającym sukcesem, ale wielkim z tego środowiska niedługo zajęło poznanie się na jego talencie. Jego niezwykle agresywny styl gry szybko stał się rozpoznawalny w hazardowych „miejscówkach" Las Vegas, a wielu graczy sądziło, że osiągnie sukces, gdy spuści trochę z tonu i zacznie grać bardziej rozważnie. Ale młody Chan nie mógł uwolnić się od swojego stylu, który szybko zapewnił mu ogromne sukcesy.

Cztery lata później Chan odkrył, że powinien udoskonalić także inne aspekty gry. Nauczył się panować nad emocjami i popracował nad psychiką. Po grze w Bob Stupak's American Cup w styczniu 1982 przylgnęło do niego przezwisko 'The Oriental Express'. Ten turniej z wpisowym $10,000 był dla niego wielkim zwycięstwem, gdyż w niecałe pół godziny wyeliminował 13 z 16 pozostałych w grze graczy i oczywiście wygrał. Od tego turnieju zapoczątkował on także noszenie ze sobą pomarańczy na każdą większą grę. W tym okresie rzucił on palenie i wąchał owoc, by się dotlenić. Chociaż palenie nie jest już dozwolone w kasynach, Chan nadal nosi ze sobą pomarańczę, która stała się jego znakiem rozpoznawczym.

Swoją pierwsza nagrodę pieniężną na WSOP zdobył w 1983 roku, gdy zajął 4. miejsce w turnieju heads-up. Zaledwie dwa lata później wszedł w posiadanie bransoletki w turnieju $1,000 Limit Hold'em. Kolejne dwa lata później Chan świętował swój największy dotychczasowy turniej. Wygrał Główny Turniej WSOP z wpisowym $10,000. Sukces ten sprawił, że z miejsca stał się sławny, ale jakby tego było mało rok później powtórzył swój niewiarygodny wyczyn; pokonał Erica Seidela w heads-upie i został ukoronowany mistrzem po raz drugi z rzędu. Ten WSOP był sławny także z innego powodu – jego fragmenty zostały wykorzystane w słynnym filmie pokerowym Rounders. Johnny Chan wierzy, że ten film przysporzył pokerowi wielu nowych fanów, gdyż wiele młodych ludzi chciało pójść w jego ślady. Kolejny rok później Chan miał szansę na prawdziwego hatrika – po raz trzeci z rzędu wszedł do finałowego heads-upa. Jak zresztą wszyscy wiemy jego przeciwnikiem był inny legendarny pokerzysta – Phil Hellmuth, który ostatecznie wygrał tamten turniej.

Pomiędzy 1994 a 2005 rokiem Chan dodał do swojej kolekcji siedem kolejnych bransoletek, stając się pierwszym graczem, który zgromadził ich aż 10. Chan cieszył się tym rekordem zaledwie 4 dni, gdyż właśnie wtedy wyrównał go Doyle Brunson. Phil Hellmuth także na krótko znalazł się w tej grupie, ale ostatecznie wysunął się na prowadzenie z 11 bransoletkami w 2007 roku. Chan prawie dogonił Hellmuth podczas ostatniego World Series, gdzie zdobył czwarte miejsce w turnieju w Omahę i 13. w turnieju Mixed. To ostatnie osiągnięcie nie jest żadnym zaskoczeniem, gdyż Chan uważany jest za jednego z najbardziej uniwersalnych pokerzystów wszechczasów. Szczególnie wyraźnie widać to, gdy prześledzi się odmiany pokera, w jakich ma on bransoletki: Limit Hold'em, No Limit Hold'em, Seven Card Stud, 2-7 draw, Pot Limit Omaha, No Limt Hold'em heads-up i Pot Limit Hold'em. W sumie w turniejach WSOP Chan wygral około 4 milionów dolarów i ok. 2,5 miliona w innych turniejach.

Tak jak wielu kolegów po fachu, Chan zdecydował się także na połącznie pokera i biznesu. W 2005 roku opublikował swoją pierwszą książkę, „Graj w pokera z Johnny'm Chanem", której współautorem został legendarny Mark Karowe. Rok później opublikował kolejna książkę pt. "Million Dollar Hold'em Limit Cash Games". Chan otworzył także fast food w hotelu Stratosphere.

Wielkim marzeniem Chana zawsze było otwarcie własnego kasyna i chociaż nie udało mu się jeszcze tego dokonać, to swój sen spełnił w wirtualnej rzeczywistości. W 2007 roku swoje wrota otworzył internetowy poker room Chan Poker. Nowy poker room skazany był na sukces i przez pierwsze parę miesięcy nic nie stało temu na przeszkodzie. Jednak wydaje się, że rozwijał się w on w inną stronę niż szły oczekiwania graczy i z tego powodu został on w sierpniu tego roku zamknięty z nieznanych przyczyn.

Podczas ostatniego WSOP Chan ponownie pokazał swoją biznesową stronę, promując napój energetyczny 'ALL IN', który od razu stał się oficjalnym napojem WSOP. Z napojem tym zaczęło utożsamiać się coraz więcej gwiazd i zorganizowano nawet specjalny turniej. Wygląda na to, że Johnny Chan nie powiedział jeszcze wszystkiego i nawet, gdy nie zobaczymy go przy stolikach, to i tak będzie nierozerwalnie związany z tą kulturą.

WIĘCEJ HISTORII

Pokrewne Turnieje

O czym myślisz?