888poker
New poker experience at 888poker

Join now to get $88 FREE (no deposit needed)

Join now
PokerStars
Double your first deposit up to $400

New players can use bonus code 'STARS400'

Join now
partypoker
partypoker Cashback

Get up to 40% back every week!

Join now
Unibet
€200 progressive bonus

+ a FREE Unibet Open Qualifier ticket

Join now

Michael Phelps Gra w Poker - I Co z Tego?

Michael Phelps Gra w Poker - I Co z Tego? 0001

Olimpiada zawsze wiele dla Polaków znaczyła. Kiedyś triumfy naszych sportowców dawały nadzieję na to, że uda nam się kiedyś zachód dogonić, dzisiaj uczą zawsze aktualnego przesłania, że ciężka praca to najlepsze podłoże dla sukcesu. Jednak cały czas możemy pomarzyć o takiej maszynie do zdobywania medali, jaką mają Amerykania – mowa o pływaku Michaelu Phelpsie.

Co ciekawe, ten ośmiokrotny (!!!) złoty medalista z Pekinu, powiedział w zeszłym tygodniu reporterom Baltimore Sun, że "byłoby super móc zagrać w World Series of Poker." Jego znajomi ze stolika w jego ulubionym kanadyjskim kasynie bardzo pochlebnie wypowiadają się na temat jego pokerowych zdolności.

Niemalże natychmiast po oświadczeniu Phelpsa cały świat pokera oszalał z radości, wiedząc, że wsparcie osoby takiego pokroju zapewni wzrost popularności gry.

Agent Phelpsa powiedział w CNBC, że od czasu, gdy Mistrz zdobył swoje osiem medali, jego wymiar treningów poszedł znacząco w górę. Nie trzeba więc dodawać, że Michael ma na głowie teraz ważniejsze rzeczy niż pokerowa pasja.

Więc czego poker może się spodziewać po Phelpsie? Wiele obecnych na giełdzie firm, które płacą mu ogromne pieniądze za reklamę może nie być zachwyconych tym, że reklamuje on pokera, gdyż mogłoby to wywołać oburzenie bardziej knserwatywnych akcjonariuszy.

Pierwszą rzeczą, jakiej po Phelpsie powinien spodziewać się fan pokera jest zarobienie tylu pieniędzy, ile się da. Ten człowiek ciężko na to zapracował latami treningów i życiem w świadomości, że najmniejsza pomyłka w kluczowym momencie może być brzemienna w skutkach.

Więc co pozostało temu młodemu człowiekowi, który odkrył pokerową pasję u progu swojej największej sławy? To proste. Po prostu granie. Nie rozgłaszanie tego na boki, tylko granie. Im mniej zaangażujesz się w całą pokerową maszynę dzisiejszych czasów, tym bardziej skomplikuje Ci to życie.

Co ciekawe, to może być nawet złe dla pokera, gdy Phelps okaże się w nim za dobry. Jeden ze sponsorów poskarży się, agent przemówi mu do rozumu i tak oto skończy się gracz Michael Phelps.

Ale gdy będzie po prostu grał w swoją ukochaną grę bez robienia z tego sensacji, będzie mógł zapewnić tej grze wzrost popularności właśnie przez luźny związek z nią. Jeżeli w sercach i umysłach Amerykanów Phelps będzie funkcjonował jako pokerzysta, to poker będzie na tym zyskał, zarówno teraz, jak i w przyszłości.

Panie Phelps, gratulujemy. Osiągnął Pan więcej, niż się dało. Gdy świat przestanie się kręcić, to zagram z Panem w pokera i dołożę wszelkich starań, by Pana pokonać. A w międzyczasie powodzenia w treningach!

WIĘCEJ HISTORII

Pokrewne Turnieje

O czym myślisz?