WSOP 2008 Turniej #20, $2,000 Limit Hold'em, Dzień 1: Negreanu w Czołówce

WSOP 2008 Turniej #20, $2,000 Limit Hold'em, Dzień 1: Negreanu w Czołówce 0001

Dzień 1 Turnieju #20, $2,000 Limit Hold'em, przyciągnął 480 graczy, w tym Daniela Negreanu, który zajął czwarte miejsce i aktualnego lidera – Daniela Makowsy. Pod koniec pierwszego dnia liczba graczy zmalała do zaledwie 125. Dzień 2 kontynuowany będzie w środę. Dojdzie wtedy do wyłonienia finałowego 9-osobowego stolika.

Pod koniec wieczoru na prowadzeniu był Makowsky z 49,200, a 3 miejsca za nim Negreanu z 32,200. Oto jak prezentuje się obecnie top 10:

Daniel Makowsky 49,200

Eric Buchman 46,500

Alon Croitoru 33,700

Daniel Negreanu 32,200

Casey McCarrel 31,600

Ayaz Mahmood 30,700

Brendan Taylor 30,300

Hien Tran 30,100

Ardell Willis 30,000

David Rood 29,300

Całkiem niewielka liczba graczy, połączona z dużą ilością znanych graczy dała nam interesujące stoliki, takie jak ten Farzada Rouhani, Deweya Tomko i Thora Hansena, albo Sabyl Landrum i Victora Ramdin, czy też Joe Seboka i Billa Edlera. Wśród innych znanych graczy znaleźli się Phil Ivey, Daniel Negreanu, Cyndy Violette, Justin Bonomo, Markus Golser, Bill Chen, Annie Duke, Marco Traniello, John Cernuto, Alex Kravchenko, Robert Williamson III, Teddy Monroe i JC Tran.

Gdy zaczynało się ściemniać Negreanu cały czas znajdował się na prowadzeniu, będąc jednym z pierwszych graczy, którym udało się przekroczyć barierę 30,000 w żetonach – miało to miejsce tuż przed startem ostatniego poziomu dnia. Gdy poszczególni graczy odchodzili, a inni zostali przenoszeni, zostały uformowane nowe „stoliki zagłady" – przy jednym z nich znajdował się Phil Hellmuth, JC Tran – obaj niewiele powyżej średniej ilości żetonów – i Bill Chen, który skłaniał się raczej ku małej ilości żetonów. Po ośmiu godzinach gry liczba graczy zmalała o ponad połowę.

Przy stoliku nr 15 wybuchło małe nieporozumienie. Jeden graczy sprawdził na riverze, drugi muckował. Pozostały graczy nie chciał pokazać swoich kart. Została wezwana obsługa, która zadecydowała, że musi on pokazać karty, nawet pomimo tego, że jest ostatnim graczem w rozdaniu.

Phil Hellmuth, zaopatrzony w sprzęt z całą pewnością zapożyczony z marynarki wojennej, jak zwykle brylował niezapomnianymi cytatami. Gdy jego pocket aces zostały pokonane przez 9-8 przeciwnika, który trafił dwie ósemki, Hellmuth odparł „Za każdym razem, gdy dostaję asy, to przegrywam. Ale kocham to napięcie." Później, gdy byl na short stacku przyznał, że "mam tylko 1,650, ale budują kapitał. Chce to mieć nagrane." Kilka rozdań później, gdy w końcu podwoił się do 5,000 wykrzyczał "Powracam!". Pod koniec Dnia 1 był dalej w grze, tak jak 124 innych zawodników. Pierwszych 45 otrzyma nagrody pieniężne, a pierwsza dziewiątka przejdzie do czwartkowego finału, gdzie rozdane zostaną bransoletki WSOP i topowe wygrane.

WIĘCEJ HISTORII

Pokrewne Turnieje

O czym myślisz?