Koniec Kasynowego Pokera?

Koniec Kasynowego Pokera? 0001

Stan prawny pokera online w Polsce od początku powstania tego sposobu gry budzi wiele kontrowersji. Z jednej strony nielegalny, z drugiej strony nikogo się nie karze – ale o tym pisaliśmy już ostatnimi czasy sporo. Z kolei, jeżeli chodzi o tzw. poker „na żywo", to sprawa wydawała się być jasna – grać wolno w kasynach, będących pod państwową kontrolą, podobnie jak ma to miejsce w większości innych krajów. Tutaj o dziwo nie próbowano wprowadzać absurdalnych przepisów w duchu „katolickich" tradycji i nie dochodziły do nas słuchy o końcu tego typu praktyk. EPT w Warszawie było wręcz kamieniem milowym – mocno utwardziło pozycję kasynowego pokera w nadwiślańskim kraju. Jednak już miesiąc później wszystko stanęło pod znakiem zapytania.

Nawiązując do artykułu autorstwa Błażeja Bulskiego, opublikowanego w portalu www.e-play.pl w dniu 11 kwietnia 2007, 27 marca opublikowano nową wersję nowelizowanej właśnie ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Autor pisze: „Pomysłodawcy zmian w ustawie zmienili (…) artykuł 7. i w ustępie 1 (Urządzanie gier cylindrycznych, gier w karty oraz gier w kości dozwolone jest wyłącznie w kasynach gry […]) dopisali zdanie: „Nie jest dozwolone urządzanie w kasynach gry pokera, w którym uczestnicy grają pomiędzy sobą."

Zbędne tu są skomplikowane tłumaczenia – polskie władze chcą zakazać gry w pokera w kasynach! Jeżeli bezsprzecznie bezsensowny przepis wejdzie w życie, mocno zaboli on tych, którzy w pokera wolą grać dzierżąc w dłoniach karty, a nie komputerową myszkę. Będziemy mogli także zapomnieć o tak spektakularnych wydarzeniach, jak turniej EPT i inne wielkie turnieje, ściągające rzesze zagranicznych graczy i kibiców.

Uzasadnienie odpowiedzialnych za ten przepis jest równie paradoksalne, cytując za artykułem: „Wprowadzenie tego zakazu wiąże się w głównej mierze z koniecznością przeciwdziałania możliwości prania pieniędzy uwagi na specyfikę rozgrywania tej gry polegającą na możliwości swobodnego kształtowania jej przebiegu przez graczy. W tego rodzaju grze- grający mogą umawiać się co do wygranych i uzyskiwać zaświadczenia o wysokości wygranej, które następnie będą wykorzystywać dla celów udokumentowania źródeł pochodzenia określonych wartości majątkowych." - jakby poker był jedyną grą, dzięki której można osiągnąć ten cel.

Kto jest odpowiedzialny za to całe zamieszanie? Chodzą słuchy, że pewna firma obecna na polskim rynku od wielu, wielu lat i oferująca pewnego rodzaju zakłady sportowe ma w tym spory udział, jednak są to póki co informacje nie potwierdzone, wobec czego pozostaje nam powstrzymać się od jakichkolwiek komentarzy na ten temat…

Oczywiście nie ulega wątpliwości, że jest wielce prawdopodobne, że przedstawione rozwiązania są kompletnie niezgodne z prawem Unii Europejskiej. Nie jestem jednak specjalistą od prawa Europejskiego, jednak PL PokerNews postara się pozyskać stosowną ekspertyzę prawną. Miejmy więc nadzieje, że Wspólnota zaingeruje zanim przepisy wejdą w życie. Jeżeli do czegoś takiego nie dojdzie pozostanie nam, pokerzystom, napisanie listu (?) otwartego do wszystkich, którzy mają możliwość wpłynięcia na nowelizację w/w przepisów, w której w logiczny sposób zostaną przedstawione rzeczowe argumenty.

Jednak wpierw należy poczekać na rozwój wydarzeń i liczyć na to, że pomysł ten umrze jeszcze w fazie tworzenia. Bo następnym krokiem będzie już chyba konfiskata kart do gry.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?