Dzień 1 EPT w Warszawie Zdominowany Przez Młodych Skandynawów

Dzień 1 EPT w Warszawie Zdominowany Przez Młodych Skandynawów 0001

turniejów tej serii.

Turniej odbył się Casino Poland w Hotelu Hyatt w Warszawie. Kasyno jest doskonale urządzone, jednak oferowana przestrzeń skutecznie ogranicza liczbę graczy, którzy mogą grać w danej chwili. W przeznaczonej na ten turniej przestrzeni mieściło się 15 stołów.

Zwycięzca EPT Dortmund z zeszłego tygodnia, Andreas Hoivold z Norwegii, od samego początku miał sporo szczęścia, a po paru poziomach blindów znalazł się w walce o chip lead z amerykaninem Thomasen Osmunem (zakwalifikowanym przez Pokerstars). Amerykanin był w niezłej formie, regularnie przebijając wszystkich, którzy odważyli się podbić na preflopie.

Gdy z 136 graczy pozostało już tylko 70, Hoivold i Osmun mieli 10% żetonów, które były w grze.

Simon Young, inny zawodnik Pokerstars, znany lepiej jako "SuffolkPunch" grał przy jednym z najtrudniejszych stolików podczas całego dnia, wpierw siedział przy stoliku z takimi tuzami jak Irlandczyk Andrew Black, zdobywca bransoletki WSOP, Praz Bansi, Jim Kerrigan i gwiazda ze Szwecji Ramsi Jelassi. Chwilę później został przeniesiony do kolebki skandynawskiego pokera, gdzie urzędował Andreas Hoivold, Norweg Johny Loden, Hennig Grandstad, oraz zwycięzca EPT w Kopenhadze Mads Andersen.

Mimo wszystkich zaciekłych przeciwników, Simon całkiem nieźle dał sobie radę, kończąc dzień z 13000 w żetonach. Do dnia 2 przeszło zaledwie 45 z 136 graczy, którzy stanęli na starcie dnia 1A.

Początkowym faworytem był Roland de Wolfe, jednak nie udało mu się utrzymać pozycji bo doskonałym starcie i wkrótce potem pożegnał się z turniejem. Pozostali nieszczęśnicy to m.in. Dave Colclough i Praz Bansi.

Andreas Hoivold nie rozstawał się z pozycją lidera i chwilę później miał już ok. 70000 w żetonach. Nieświadomy tego, co miało się zdarzyć, zaczął walkę ze swoim rodakiem Henningiem Granstadem, który miał około 30 tysięcy. Gdy na stole było 972, Granstad wszedł all-in z 22, gdy Hoivold przebił z 98 suited. Podwoił stan konta i natychmiastowo przejął prowadzenie, które utrzymał do końca dnia. Mało brakowało, a dopadłby go Szwed Patric Martensson, wzbogacony żetonami Thomasa Osmana. Pierwsza dwudziestka po dniu 1A prezentował się następująco:

80,800 - Henning Granstad (Norway)

79,000 - Patric Martensson (Sweden)

61,300 - Raymi Sanchez Thorn (Sweden)

60,600 - Thomas Mathiesen (Norway)

58,800 - Leszek Krawczyński (Poland)

56,600 - Thomas Osmun (USA)

55,200 - Ramzi Jelassi (Sweden)

54,200 - Mikael Westerlund (Sweden)

53,300 - Dariusz Paszkiewicz (Poland)

46,200 - Mark Petersen (Denmark)

44,400 - Jim Kerrigan (UK)

44,200 - Spencer Lawrence (UK)

41,900 - Andreas Hoivold (Norway)

36,700 - Kasper Bisgaard Nielsen (Denmark)

35,600 - Martin Ostby (Norway)

34,500 - Sondre Sagstuen (Norway)

32,700 - Paul McCann (UK)

31,500 - Kristian Kjondal (Norway)

29,300 - Kevin Love (UK)

28,900 - Soren Bakfort (Denmark)

Podczas dnia 1B do stolików zasiądzie trójka graczy z Hendon Mob, bracia Batman i Joe Beevers.

Zza granicy przybędą także Marcel Luske (Holandia), Luca Pagano (Włochy), Pascal Perrault, Paul Testud i Bertrand Grospellier (wszyscy z Francji), Juha Helppi i Jani Sointula (obaj z Finlandii).

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?