Były Dyrektor Generalny 888 Wezwany Na Roznowę Do Francji

Były Dyrektor Generalny 888 Wezwany Na Roznowę Do Francji 0001

Ostatnie posunięcia francuskich władz mające na celu ograniczenie lub całkowite zdelegalizowanie niektórych form internetowego hazardu nie przestają być kontynuowane – były prezes 888 Holdings John Anderson został wezwany na "wywiad" dotyczący internetowego hazardu we Francji. 888 to firma-matka Pacific Poker i chociaż dokładne zarzuty Francuzów przeciwko Andersonowi nie zostały ujawnione, wezwanie to jest w prostej linii następstwem protekcjonalistycznych dążeń Francji, które kropla w kroplę odwzorowują sytuację w Stanach Zjednoczonych.

888 było jedną z najbardziej agresywnych marketingowo firm we Francji, przez krótki czas była nawet sponsorem drużyny piłkarskiej z Toulouse, a wszystko to pod przewodnictwem Andersona. Takie posunięcia marketingowe kłócą się z dążeniami Francji do chronienia ich państwowych firm hazardowych Pari-Mutuel-Urbain de Jeux, a 888 było wśród najbardziej aktywnych internetowych firm hazardowych, działających pod egidą bezpłatnego handlu na terenie Unii Europejskiej.

888 i Anderson, który jest teraz jednym z dyrektorów firmy, zasygnalizował chęć do poddania się rozmowie. Stanowisko firmy brzmiało następująco: „888 po konsultacji ze woimi doradcami prawnymi na temat tej sprawy jest chętne do współpracy, jeżeli zajdzie taka potrzeba." W raporcie znajdowała się również informacja, że Francja odpowiada za mniej niż 5% obecnych przychodów) 888.

Ruch ten to następstwo dwóch podobnych posunięć z ostatnich miesięcy, potwierdzających, że pogląd Francji na temat internetowego hazardu różni się znacznie od tego, jaki prezentują sąsiedzi tego kraju. Te wydarzenia to aresztowanie dwóch przedstawicieli austriackiego Bwin we wrześniu 2006 i przymusowe anulowanie turnieju EPT w Deauville, który miał się odbyć w zeszłym tygodniu.

Po ogłoszeniu tych wiadomości akcje 888 poszły w doł, co zapoczątkowało ich masową sprzedaż. Inne firmy, takie jak chociażby PartyGaming, które w zeszłym tygodniu czasowo zaprzestało obsługi Francuzów, zostały dotknięte w mniejszym stopniu. Party odmówiło komentarza w tej sprawie, zaznaczając, że „nie jest naszym obowiązkiem dyskutowanie posunięc lub polityki dotyczących pojedynczych krajów."

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?