Kraj Wolności? Nie Dla Internetowych Pokerzystów!

Kraj Wolności? Nie Dla Internetowych Pokerzystów! 0001

Mamy za sobą kolejny niespokojny tydzień w świecie internetowego pokera. Zaledwie w zeszła środę Włochy ogłosiły większą wolność dla swoich pokerzystów, gdyż internetowy poker i hazard miały być poddane kontroli od regulacjom, począwszy od 2007 roku. Jednak następnego dnia sprawy miały się już zgoła gorzej.

W czwartek UK PokerNews poinformowało, że William Hill Poker przestał przyjmować graczy z Ameryki. Jeden z rywali w tym przemyśle, Ladbrokes, nigdy nie akceptował graczy z USA, wobec tego nie było to zbyt zaskakujące posunięcie, szczególnie, gdy wziąć pod uwagę rozmaite aresztowania europejczyków pod zarzutami uprawiania nielegalnego hazardu, jakie miały miejsce w Stanach Zjednoczonych.

Gdy opadł pył, uwaga przeniosła się na Stany Zjednoczone, a w szczególności na senatora Billa Frista z Tennessee i jego próby przeforsowanie Bezprawnego Atu Zakazu Internetowego Hazardu z 2006 roku, który w końcu został przyjęty w Kongresie.

Ustawa delegalizuje wpłacanie pieniędzy na internetowe konta hazardowe z amerykańskich banków. Banki mają teraz obowiązek monitorować transakcje i blokować transfery zmierzające do firm oferujących usługi hazardowe.

Jak podkreśla nasz Edytor Naczelny, John Caldwell, skutek, jaki odniesie ustawa da się zaobserwować dopiero po upływie pewnego czasu. Jak wpłynie to na Netellera, Firepay i inne firmy internetowe, które mogą służyć do zasilania kont hazardowych? Co z zagranicznymi kontami, będącymi w posiadaniu amerykanów, czy ustawa też będzie miała na nie wpływ? Na tym etapie to niemożliwe do stwierdzenia.

Jedna rzecz jest pewna. Z powodu tych wiadomości akcji hazardowych gigantów będą lecieć na łeb, na szyję. Odwiedzaj PL PokerNews, by dowiedzieć się więcej na temat efektów, jakie w naszej rzeczywistości pozostawi ta ustawa.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?