Trwa Śledztwo Przeciwko Richardowi Lee, Zdobywcy 6 Miejsca w Głównym Turnieju WSOP 2006

Trwa Śledztwo Przeciwko Richardowi Lee, Zdobywcy 6 Miejsca w Głównym Turnieju WSOP 2006 0001

We wtorkową noc policja z San Antonio najechała na dom Richarda Lee, który był uczestnikiem finałowego stolika niedawno rozstrzygniętego głównego turnieju WSOP.

Lee, który zajął szóste miejsce w main evencie, zdobywając $2803851, był celem ciągnącego się od dawna śledztwa, które dziennikarze mysanantionio.com (gałąź San Antonio Express-News) nazwali „rozległą, nielegalną operacją w internetowym hazardzie."

"Nasi detektywi przeprowadzają śledztwo, uważają bowiem, że wiele przedmiotów z tego domu zostało zakupionych za pieniądze pochodzące z nielegalnego hazardu," powiedział przedstawiciel policji Joe Rios w wypowiedzi dla WOAI, stacji telewizyjnej z San Antonio. „Zawsze, gdy śledztwo wykaże, że w domu są przedmioty zdobyte w nielegalny sposób, to mamy prawo je skonfiskować. Zajmujemy wszystkie pojazdy i przedmioty znajdujące się w domu."

W artykule pojawia się cytat reprezentanta policji Joe Rios'a, który powiedział „ta operacja była największą, jaką dotychczas przeprowadziliśmy w San Antonio." Czytamy tam również, że śledztwo na temat domu należącego do Lee było prowadzone już od kilku miesięcy, aż wreszcie zdobyto wystarczające dowody, które pozwoliły uzyskać nakaz przeszukania.

Policja rzekomo znalazła tuziny rachunków za wygrane hazardowe, których łączna suma przekracza pół miliona dolarów. Przeszukano parę domów, jednak rzecznik policji określił dom Lee jako „centrum całej operacji". Poza dużą ilością gotówki skonfiskowano także maszynę do liczenia pieniędzy, pięć aut marki Lewus (trzy sedany i dwa samochody terenowe, a także parę telewizorów plazmowych).

Fani mogli zapamiętać Lee jako jedynego finalistę, który nie miał podpisanej żadnej umowy z poker roomem, a przy wieńczącym turniej stoliku siedział w koszulce z dumnym napisem 'San Antonio'. Czytelnicy PokerNews mogli zapamiętać wypowiedź Golda, która pojawiła się w raporcie z finałowego stolika i w której stwierdzał on, że „Jedyną osobą, którą będę wspierał jest Pan Bóg, moja rodzina i miasto San Antonio. Żadne pieniądze nie skłonią mnie do zmiany moich poglądów."

Fascynującym pytaniem, jakie ciśnie się na usta jest to, czy kierownicy WSOP uznają, że skoro wpisowe do głównego turnieju zostało opłacone pieniędzmi z niewiadomego źródła, to mają oni prawo zatrzymać wygraną Golda, który za szóste miejsce otrzymał niebagatelne 2,8 miliona dolarów?

Nikt nie został póki co aresztowany.

Odwiedzaj PokerNews.com po więcej informacji na temat tej historii.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?