Kilkoro Graczy Pozywa World Poker Tour do Sądu

Kilkoro Graczy Pozywa World Poker Tour do Sądu 0001

Niemalże każdy sport, który zawładnął sercami amerykanów miał przełomowy moment, w którym zawodnik, lub grupa zawodników postanowiło zwalczyć nieuczciwe procedery obecne w uprawianym przez nich sporcie. Sytuacja, która zaistniała wczorajszego poranka może być właśnie takim momentem przełomowym w sporcie, który obecnie jest na ustach wielu przedstawicieli amerykańskiego społeczeństwa – pokerze.

Wczoraj rano w Federalnym Sądzie Okręgowym w Los Angeles siedmiu pokerzystów złożyło pozew przeciwko World Poker Tour Enterprises, twierdząc, że World Poker Tour i stowarzyszone z nim kasyna bezprawnie spiskowały w celu zwalczenia konkurencji, a także pogwałciły intelektualną własność graczy.

"To antymonopolowy odpowiednik kradzieży osobowości" zauważył Jeffrey Kessler, główny pełnomocnik w tej sprawie.

Siódemka wnioskodawców w tym procesie to Chris Ferguson, Andy Bloch, Howard Lederer, obecny mistrz WSOP Joe Hachem, Mistrz z 2004 roku Greg Raymer, Phil Gordon i Annie Duke. Owa siódemka graczy zwołała dzisiaj rano konferencję prasową w Rio by ogłosić złożenie pozwu i pokazać solidarną postawę w działaniu mającym na celu 'zrównanie szans dla wszystkich graczy', kiedy mowa o prawach graczy podczas turniejów World Poker Tour.

"Jesteśmy pokerzystami i chcemy mieć możliwość grania w pokera" powiedział Gordon.

Problemem, który powstrzymuje ich od grania w turniejach World Poker Tour jest umowa, którą musi podpisać każdy, kto chciałby grać w turniejach World Poker Tour. Gracze twierdzą, że narusza ona ich umowy sponsorskie, jakie mają zawarte i że owa umowa, którą każdy musi podpisać, odbiera im prawa do kreowania swojego własnego image'u i wizerunku – czyli czegoś, nad czym powinni mieć pełną kontrolę.

"Nie chce żeby WPT podejmowało za mnie decyzje [na temat mojego wizerunku]. Chcę podejmować je sam" powiedział Howard Lederer.

Sprawa ta narastała już od paru lat, a gracze tacy jak Bloch i Raymer (zanim został mistrzem świata był prawnikiem zajmującym się sprawami antymonopolowymi) przez większą część roku omijała turnieje WPT z racji treści wspomnianej umowy, którą wielu graczy uważa za niesprawiedliwą, albo co więcej – nielegalną.

Wnioskodawcy liczą na to, że wraz ze wsparciem władzy sądowniczej uda się wymusić na WPT zmianę treści wspomnianej umowy tak, że nie będzie ona naruszać praw graczy, tak jak to jest w przypadku jej obecnej formy.

Siódemka graczy walczy także o trzycyfrowe odszkodowanie za straty wynikające z użycia ich wizerunków na produktach WPT, materiałach promocyjnych i na stronie WPT, która zajmuje się oferowaniem usług hazardowych. Dodatkowo, odbędzie się dochodzenie, które będzie miało na celu zbadanie występowania jakichkolwiek porozumień pomiędzy kasynami a WPT, które zabraniałyby im organizowania jakichkolwiek innych turniejów transmitowanych przez telewizję. Howard Lederer wspomina, że kiedyś chciano z nim przeprowadzić wywiad w pokoju hotelowym kasyna stowarzyszonego z WPT, jednak kierownictwo nie wyraziło zgody tłumacząc, że mogłoby to naruszyć porozumienie, jakie mają podpisane z World Poker Tour. Koniec końców, wywiad został przeprowadzony w innym hotelu.

Sprawa ta ciągnęła się już od dłuższego czasu, a gracze wyraźnie podkreślają, że próbowali wyjaśnić to z WPT, ale brak jakiejkolwiek współpracy ze strony organizacji skłonił ich do wszczęcia postępowanie sądowego.

"Czuliśmy, że to ostatnia instancja, do której mogliśmy się odwołać" powiedziała Annie Duke "Próbowaliśmy wyjaśnić to polubownie, ale brak jakichkolwiek efektów skłonił nas do podjęcia bardziej drastycznych kroków"

Najbardziej znaczącą rzeczą w tym procesie może być to, że po raz pierwszy grupa najlepszych na świecie graczy wspólnie podjęła działania mające na celu niesienie pomocy wszystkim pokerzystom. Większość siódemki nie kryje tego, że koszta procesu sądowego pokryją oni z własnej kieszeni, a do pomocy zatrudnili najlepszego specjalistę od prawa antymonopolowego – i nikt nie krył, że jego pomoc też nie jest tania.

Kiedy poprosiliśmy o komentarz przedstawiciela WPTE, stwierdził on „Nie widzieliśmy jeszcze skargi, a dopóki to nie nastąpi, nie możemy się w żaden sposób na ten temat wypowiadać."

Historia ta będzie się rozwijać na przestrzeni najblizszych dni, tygodni, a może nawet miesiący. Odwiedzaj naszą stronę po najświeższe informacje na ten temat.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?