Holenderski Kontroler Finansów Wygrał Drugie Miejsce w Team PokerNews

Holenderski Kontroler Finansów Wygrał Drugie Miejsce w Team PokerNews 0001

Minionej soboty Branco Dekkers z Holandii wygrał turniej kwalifikacyjny do Team PokerNews WSOP organizowany przez Titan Poker. Branco dołączy do ciągle rosnącego grona gwiazd i amatorów jako członek Team PokerNews na WSOP. Branco poleci do Las Vegas, będzie mieszkał w hotelu i otrzyma specjalny dostęp do profesjonalistów, czego nie zapewni mu nikt inny, poza Team PokerNews. Spotkaliśmy się z Branco by dowiedzieć się, jak to jest wygrać Team PokerNews Freeroll i czego oczekuje po starcie w WSOP.

PN: Proszę opowiedz nam cos o sobie.

BD: Nazywam się Branco Dekkers, mam 27 lat i mieszkam w Kudelstaart w Holandii. Moje internetowe nicki to Kalinho (na Noble i Unibet) i KalinoNL (na PokerStars). Pracuję dla duńskiej firmy jako kontroler finansowy. Pracuję także nad stopniem magistra w biznesie na Uniwersytecie w Amsterdamie. Moje Hobby to chyba piłka nożna i poker, nie w znaczeniu, że gram w piłkę, ale jestem oddanym kibicem Feyenoordu; Podążam za nimi wszędzie, jeżeli mam tylko okazję nawet, jeżeli oznacza to wyjazd za granicę.

PN: Jak trafiłeś na PokerNews i dlaczego zagrałeś we Freerollu?

BD: Natknąłem się na stronę PokerNews jakiś czas temu, podczas gdy szukałem informacji o pokerze w Internecie. Na początku poprzestałem na czytaniu artykułów, a w pewnym momencie zarejestrowałem się na forum, przez co mogłem brać udział w dyskusji, chociaż musze przyznać, że jestem bardziej pasywnym czytelnikiem niż aktywnym uczestnikiem.

To był mój czwarty freeroll PokerNews, w jakim wziąłem udział, ale po raz pierwszy udało mi się sięgnąć po laury. Chociaż godziny rozpoczęcia nie za bardzo mi odpowiadały, to starałem się grać ile się da, chociażby tylko po to, żeby sprawdzić swoje umiejętności, grając z innymi graczami. Jest to także dobra i naprawdę tania (czytaj bezpłatna) możliwość na podbudowanie swojego bankrollu, bez którego nie możesz grać w poker roomach. W ostatnią sobotę grałem z moim dobrym przyjacielem sit&go przez Internet. Po chwili zdecydowałem się wziąć udział we freerollu. Patrząc wstecz, była to dobra decyzja, ale w dalszym ciągu nie mogę uwierzyć, że jadę na WSOP.

PN: Jesteś drugim Holendrem w Team PokerNews. Jak się z tym czujesz?

BD: Fantastycznie! Muszę przyznać, że nie jestem specjalnie zaskoczony tym, że drugi gracz z Holandii zdobył miejsce w Team PokerNews. Poker w Holandii staje się coraz bardziej popularny, a gracze z każdym dniem stają się lepsi. Holenderscy gracze radzą sobie bardzo dobrze zarówno przez Internet, jak i na żywo, więc nie sądzę, żebym był ostatnim Holendrem, jaki dołączy do drużyny. Jestem jednak zaskoczony, że już się zakwalifikowałem. Nie gram tak długo i nie oczekiwałem, że tak szybko zostanę członkiem Teamu (chociaż miałem nadzieję, że prędzej czy później to nastąpi odkąd ruszyły freerolle). W ostatnim freerollu przy finałowym stoliku siedziało trzech Holendrów, a to powinno dać Wam do myślenia.

PN: Jaki rodzaj gry obserwowałeś w tym freerollu?

BD: Miałem pełne ręce roboty. Na początku wielu graczy grało na czas, co oznacza, że grali short-handed. W późniejszych fazach turnieju ludzie powoli się rozluźniali i walka stawała się coraz bardziej zażarta, ale z dobrymi kartami i odrobiną agresji nie było trudno się przebić dalej. Po pierwszej przerwie miałem dość sporo żetonów, co pozwoliło mi od czasu do czasy zbierać blindy, co naprawdę okazało się pomocne.

PN: Jak długo grasz w pokera przez internet?

BD: Gram w sieci od ok. roku. Złapałem pokerowego bakcyla podczas transmisji EPT na Eurosport w 2005 roku. Zacząłem czytać i wyszukiwać sporo informacji w Internecie i tak znalazłem PokerNews.

Jak wiesz, główny turniej WSOP będzie transmitowany na żywo. Czy masz spore doświadczenie w grach na żywo?

BD: Tak naprawdę nie za bardzo! Grałem w paru mniejszych turniejach na żywo i sit'n'go, ale nigdy nie wziąłem udziału w wielkim turnieju. By przygotować się do WSOP zacznę grać więcej turniejów na żywo i mam w planach lekturę paru książek na temat turniejowego pokera.

PN: Co Cię usatysfakcjonuje?.... Jak zajmiesz miejsce w pierwszej setce na finale WSOP?

BD: Muszę powiedzieć, że już jestem usatysfakcjonowany. Zakwalifikowanie się jest już dla mnie czymś wyjątkowym. Zajęcie miejsca w pierwszej setce było by wspaniałe, ale nic nie jest niemożliwe, to jest jedna z rzeczy, jakich nauczyłem się grając w tym Freerollu. W nadchodzących miesiącach zrobię wszystko, co w mojej mocy by się odpowiednio przygotować. Chcę być w dobrej formie fizycznej i umysłowej, kiedy pojadę do Las Vegas. Moim celem jest zajęcie miejsca w Top 600 i myślę, że jest to ambitne założenie.

Wiadomość od Edytora: Jest jeszcze sporo miejsc do zajęcia we freerollach Team PokerNews WSOP. Sprawdź Rozkład i zapisz się do pokoju-sponsora.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?