888poker
New poker experience at 888poker

Join now to get $88 FREE (no deposit needed)

Join now
PokerStars
Double your first deposit up to $400

New players can use bonus code 'STARS400'

Join now
partypoker
partypoker Cashback

Get up to 40% back every week!

Join now
Unibet
€200 progressive bonus

+ a FREE Unibet Open Qualifier ticket

Join now

Holenderski Amator Wygrywa Pierwszy Freeroll Team PokerNews

Holenderski Amator Wygrywa Pierwszy Freeroll Team PokerNews 0001

Jak już zapewne czytaliście na tej stronie, PokerNews.com i PokerNews Network wysyłają tuziny graczy na WSOP, żeby wesprzeć Team PokerNews.

W poprzedni piątek wyłoniony został pierwszy zwycięzca, Duc Quy Nguyen z Holandii, który dołączy do profesjonalistów z Team PokerNews i zagra w głównym turnieju World Series of Poker, pokryjemy także wszystkie jego wydatki. Ten człowiek jest taki sam jak większość internetowych graczy- marzył o wygraniu głównego turnieju WSOP i dzięki swojej lojalności do PokerNews właśnie zrobił pierwszy krok. Ouy będzie siedział ramię w ramię z najlepszymi w Rio w sierpniu. Ouy gra w pokera od około roku, a jego historia jest niepowtarzalna. Posadziliśmy więc naszego zwycięzcę, po czym zadaliśmy mu parę pytań o nim samym i o jego zwycięstwie.

PN: Powiedz nam coś więcej na swój temat.

Quy: Moja kochana matka nazwała mnie Duc Quy Nguyen, ale każdy woła na mnie Quy. Urodziłem się 21 października 1981 r. w Hanoi w Wietnamie. Dzisiaj jestem obywatelem holenderskim i mieszkam w Arnhem w Holandii.

Osobiście nazwałbym siebie Joe Li, ponieważ imię Duc Quy Nguyen jest trudne do wymówienia dla wielu graczy z holenderskiej sceny pokerowej. Innym powodem, dla którego wolałbym samodzielnie wymyślone imię od mojego własnego jest to, że chcę wygrać duży turniej pokerowy i sprawić by ludzie poznali moje imię. I wtedy nabierze ono dużego znaczenia.

PN: Jesteś pierwszym niezawodowym graczem, który został członkiem team PokerNews. Jak się z tym czujesz?

Quy: Byłem naprawdę zachwycony, gdy odkryłem, że wygrałem pakiet WSOP. Chciałem pojechać na WSOP do Las Vegas odkąd zacząłem grać w pokera! Teraz w końcu mam szansę i jedyne, co muszę zrobić to wygrać!

PN: Czy wygranie tego freerollu na Titan Poker było bardzo trudne?

Quy: Zawsze odnosiłem sukcesy we freerollach PokerNews. Zawsze odnosiłem tez przyzwoite wyniki w turniejach z mniejszą liczbą graczy, najlepiej ok.60. Kiedy biorę udział w jednym z nich moje szanse wynoszą 1 do 60, ale czuję, że z odrobiną ciężkiej pracy, mogę te szansę znacząco poprawić.

PN: Jak długo grasz w pokera przez internet?

Quy: Mój przyjaciel zabrał mnie na mój pierwszy turniej pokerowy w maju 2005 roku. To było w Amsterdamie. Zdobyłem szóste miejsce, ponieważ mój przeciwnik cały czas próbował zgarniać same Blindy, więc wszedłem all-in na flopie, gdy on miał 2 pary i dopiero później zdałem sobie sprawę, dlaczego ten gracz tak wytrwale starał się położyć ręce na Blindach.

PN: Masz trochę czasu na przygotowania do głównego turnieju WSOP. Jak będziesz to robił?

Quy: Ostatnio sporo czytałem, głównie artykuły Phila Hellmutha i Daniela Negreanu. W moich oczach są oni dwoma najlepszymi graczami w dzisiejszym pokerze. Oprócz czytania staram się brać udział w tylu turniejach na żywo, w ilu tylko dam radę, mogę więc się uczyć, obserwować i zdobywać niezbędne doświadczenie. Zawodowcy mówią, że "Potrzebujesz całego życia na zostanie mistrzem", więc w moim przypadku mam jeszcze do przebycia długą drogę.

PN: Myślisz, że załapiesz się do pierwszej setki zwycięzców głównego turnieju?

Quy: Moje motto to "nie mieć sobie równych". Będę musiał pracować bardzo ciężko, żeby zostać jednym z 99 pierwszych, mam tu na myśli, że jakieś 6000 graczy również będzie chciało je zająć. Nawet, jeżeli moje szanse będą wynosić 1 do 40, będę musiał dać z siebie wszystko, aby znaleźć się przy finałowym stoliku i mieć swoje 5 minut.

Wiadomość od Edytora: Rozejrzyj się. Team PokerNews jest najfajniejszą promocją, która umożliwi Ci wygranie miejsca na WSOP. Zobacz jak to wygląda i zapisz się już dziś. Jeżeli Quy może, Ty też możesz.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?