Na Dzień 3 Głównego Turnieju European Poker Tour Dortmund sponsorowanego przez PokerStars.com powróci zaledwie 34 graczy, a na trzech pierwszych Niemcach znajdują się Niemcy. Na prowadzeniu dzień zakończył Holger Kanisch z ponad pół miliona w żetonach, a za nim znaleźli się Marc Gork i Sandra Naujoks. Niemcom po piętach depcze Brytyjczyk Steve Jelinek, który zaczął czwartkową grę z 20k, a skończył mając prawie 350,000.
Niemcy byli w Dortmundzie dobrze reprezentowani, co widać szczególnie dobrze teraz, gdy równo połowa zawodników (17) pochodzi zza naszej zachodniej granicy. Jedynym Amerykanem pozostałym w grze jest zakwalifikowany przez PokerStars Brandon Hall z stackiem
wynoszącym niemal ćwierć miliona, co daje mu ósme miejsce. Ciągle w grze są także liderzy po Dniach 1 William Thorson (obecnie 17) i Marco Noll (20. miejsce).
Ciekawostką jest wysoka pozycja dwóch poprzednich mistrzów tego turnieju. Zarówno Norweg Andreas Hoivold (zwycięzca z 2007), jak i Kanadyjczyk Mike McDonald (zeszłoroczny laureat), są dalej w grze i mają szansę na ponowne zdobycie tytułu. 223 tysiące Hoivolda dają mu miejsce tuż za top 10, ale już 337,000 McDonalda daje mu wysoką, piątą lokatę.
Gdy gra została wznowiona w czwartek, w grze było 252 graczy, a dojście do 64, którzy upoważnieni byli do nagród pieniężnych zajęło ok. 8 godzin. Dzisiaj wyłoniona zostanie finałowa ósemka, natomiast w sobotę odbędzie się finał, którego zwycięzca wróci do domu bogatszy o €917,000!
Oto jak prezentowała się czołówka po Dniu 2:
Holger Kanisch -- 526,500
Marc Gork -- 441,500
Sandra Naujoks -- 410,500
Steve Jelinek -- 347,000
Michael McDonald -- 337,500
Umberto Vitagliano -- 325,500
Cengizcan Ulusu -- 286,000
Brandon Hall -- 249,500
Martin Bjerring Hansen -- 248,500
Florian Langmann -- 245,500