Pro teamu Full Tilt Poker, Michael Tureniec, urodził się i dorastał w Szwecji. Szturmem podbił pokerowy świat, dzięki wygraniu ponad 1,2 mln $ w turniejach. Zdołaliśmy złapać go i porozmawiać z nim przez chwilę na temat jego chip lead na Partouche Poker Tour, a także o tym, co je na śniadanie i co sądzi o piękności Szwedek.
- Cześć, jak leci? Wiem, że byłeś zajęty grą w wielu turniejach przez ostatnie kilka miesięcy. Opowiedz nam, jak Ci poszło?
- Jest nieźle, dzięki! Pod koniec sierpnia pojechałem do Cannes i zagrałem na Partouche Poker Tour. Dotarliśmy do finałowego stołu, gdzie jestem teraz chip leaderem, na finałowym stole zagram 21 listopada. Dziewiąte miejsce to trochę ponad
100k€, za pierwsze 1mln€. Po Cannes pojechałem do Nottingham na English Poker Open, turniej za 5k$, gdzie graliśmy przez trzy dni. Udało mi się zająć drugie miejsce i zgarnąć 120k£. Jakoś tydzień później nadszedł czas na WSOPE. Grałem w main evencie, ale odpadłem już w drugim dniu.
- Zostałeś zasponsorowany przez Full Tilt Poker na początku tego roku. Powiedz nam coś więcej na ten temat. Możemy wnioskować, że jesteś zadowolony ze swoich wyników.
- Podpisałem umowę pod koniec stycznia. Mój agent na Poker Icons wypracował dla mnie niezły kontrakt. Full Tilt się cieszy, a mnie podoba się osiągać dla nich dobre wyniki. Po WSOPE wystartował EPT London. Miałem bardzo fajny okres w zeszłym roku w Londynie, gdzie skończyłem drugi, więc byłem bardzo podekscytowany, mogąc zagrać w tym turnieju po raz kolejny, choć wiedziałem, że to trudne zadanie. Nie miałem zbyt wielu możliwości, by zdobyć żetony od innych graczy, więc w drugim dniu byłem trochę zshortowany. Wcześnie wszedłem all-in i odpadłem. No a oprócz tego grałem event high-roller, gdzie zająłem 17 miejsce na 35. Niestety, tylko ośmiu graczy cashowało.
- Wolisz atmosferę gry na żywo, czy online na Full Tiltcie?
Właściwie: czy uważasz się bardziej za gracza live czy online?
- Zdecydowanie więcej gram online niż na żywo, ale wolę ten drugi rodzaj gry.
- Jakie limity i gry zazwyczaj grasz na Full Tiltcie?
- Gram głównie turnieje za 100$ z rebuyami i freezeout za 150$.
- Jak przeszedłeś od gry online do gry na żywo? Czy jest jakiś przepis na odniesienie sukcesów w grze live?
- Kluczem jest dostosowanie się go graczy przy stole. Średni gracze live nie wykonują zazwyczaj 3-beta do all-ina tak lekko, jak gracze online, będący na tym samym poziomie. Ludzie zazwyczaj grają trochę ostrożniej gdy wchodzą do gry za sporo pieniędzy w turniejach na żywo w porównaniu do turniejów online, z mniejszym buyin.
- Czy masz jakieś specjalne rytuały przed turniejami?
- Od czasu do czasu tak. Na pewno śniadania. Wkładam też sweter, w którym zawsze czuję się dobrze.
- Zazwyczaj podróżuję z przyjaciółmi, oglądam filmy, imprezuję i oglądam piłkę nożną.
- Liverpool czy Manchester United?
- Właściwie Chelsea i AIK, który przewodzi w szwedzkiej lidze.
- Fan Chelsea… to pierwszy LOL. Jaki jest Twój ulubiony drink?
- <śmiech> Mojito!
- Najlepszy film, jaki widziałeś w ostatnim roku?
- Bardzo podobały mi się „Bękarty Wojny".
- Jaki jest Twoje ulubione wakacyjne lub wymarzone miejsce?
- Kilka razy byłem w Sydney, które bardzo mi się podobało i nie miałbym nic przeciwko spędzeniu dnia na Bandi Beach.
- Który program telewizyjny/serial najlepiej odzwierciedla Twoją grę w pokera?
- Entourage [„Ekipa" – przyp. tłum.]
- Czy to prawda, że Szwedki to najpiękniejsze kobiety na świecie?
- Bez wątpienia! Najpiękniejsze!
- Gdybyś nie grał w pokera, jaki zawód byś uprawiał?
- Prawdopodobnie w czymś związanym z ekonomią.
- Michael, doceniamy, że poświęciłeś nam trochę czasu. Życzymy dużo szczęścia na zbliżającym się finale Partouche Poker Tour!